- Forum ogólne
- Ceny sali weselnej
Ceny sali weselnej
Gość napisał(a):we franciszku slub nie wyniesie wiecej niż 800 zł
Gość

Gość napisał(a):ja z 226 gosci zapraszanych miałam na weselu 136 osób a myslałam ze nasza rodzina to na pewno mnie nie zawiedzie zresztą identycznie wyszło z rodziną męża
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]ja z 226 gosci zapraszanych miałam na weselu 136 osób a myslałam ze nasza rodzina to na pewno mnie nie zawiedzie zresztą identycznie wyszło z rodziną męża [/quote]Tak to jest jak się zaprasza piątą wodę po kisielu
Gość

Gość napisał(a):Moi drodzy niestety wszystko spowodowane jest stanem naszych portfeli. Każdy by się pobawił ale nie każdego na to stać. Z takim wyjściem wiążą się duże koszty takie jak obiór prezent itp. Szkoda, że w naszym kraju panuje taka sytuacja bo każdy powinien mieć prawo do zabawy na weselu przyjaciela rodziny itp.
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]W best office jest drogo... A chcesz wydrukować gotowe zaproszenia (konkretny wzór) czy chcesz wybrać jakieś i zamówić? [/quote]dziękuję za pomoc, zamówiłam w Walentynce i jestem bardzo zadowolona
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]witam po raz kolejny. Bardzo prosze o jakies propozycje fajnych zespolow, nie chce skladac propozycji wszystkim muzykom ktorzy reklamuja sie w ogloszeniach i zalezy mi na tym, aby zespol byl elastyczny,czyli gral kazdy rodziaj muzyki i fajnie zabawial gosci. pozdrawiam [/quote]U mnie w zeszlym roku gral Vertim, ogolnie sa OK, poza tym ze wszelkie ustalenia zapisane NA papierze NA weselu Ida w zapomnienie... cenowo bardzo atrakcyjni
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]A ja słyszałam ostatnio nieciekawe opinie o Wiolecie...Podobno szefostwo jest zle nastawione i za wszystko praktycznie dodatkowo się płaci;/ [/quote]oplaty sa dobrowolne a szefostwo jak dla mnie normalni ludzie wlascicielka doradzi co do menu i tp. oplaty dodatkowe sa za oswietlenie jesli chcecie i za dekoracje chyba ze sami sobie udekorujecie dekoracja zywe kwiaty i ołtazyk za mlodymi tez mozecie sobie wybrac kolorystycznie ja jestem zadowolona ze wspolpracy mam tam wesele w czerwcu i moim zdaniem mozna sie ze wszystkim dogadac [/quote]W zeszlym roku mialam wesele w pensjonacie, jestemy bardzo z mezem zadowoleni I z uslug hotelowych I z wesela, zwlaszcza z jedzenia, ktorego by lo pod dostatkiem (jezeli dobrze pamietam to 10 przystawek + 5 lub 6 Dan goracych) obsluga super, zwlaszcza pani OK.40stki. Doplaty sa za oswietlenie - NA pewno warto, szklanki dla barmana ale sa to kwoty do przezycia. Wlasciciele nie sa zbyt mili to fakt. NA wstepie moze to zniechecic I o swoje walczyc :-) ale jesli chodzi o ukladanie menu wlascicielka podsuwa naprawde fajne propozycje, dosyc nowe. Nie patrzy NA ilosc pracy wlozona w przygotowanie tylko doradza take zeby by lo dobrze. Potrawy sa pieknie przygotowane I smaczne. Bardzo polecamy
Gość

Gość napisał(a):Byłam ostatnio na weselu w sali wersal a jestem zachwycona jedzenie super pierwsza klasa obsługa też naprawde goraco polecam{ok}
Gość

Gość napisał(a):co sądzicie o sali RENESANS?Może ktoś tam był?
Gość

Gość napisał(a):ja bylam 12 maja na weselu jako gosc i odradzam dlugo by pisac jakie miałam zastrzezenia ale na pewno nie był to najlepszy wybór Młodej Pary i nie tylko jeśli chodzi o menu {dobani}
Gość

Gość napisał(a):witam byliscie w Elba bis ja bylam i okropna scena ktora szpeci i zajmuje duzo miejsca Moim zdaniem jest nie potrzebna
Gość

Gość napisał(a):Witam serdecznie! Byłem na weselu W Antoniach W restauracji " Renesans" i pozwole sobie podzielić się z Wami moimi uwagami. Zacznijmy od tego, że parking jest zbyt mały do ilości samochodów nie wspominając o jego utwardzeniu tzn. kamienie i żwir masakra po przejściu żon amiała pisaek w butach i pozdzierane buty nie mimo ciekawego obejścia lokalu nie odważyliśmy się spacerować.. jeśli chodzi o obslugę to było trzech kelnerów na 130 osób to zbyt mało jedni kończyli jeść drudzy zaczynali a orkiestra już prosiła to kółeczka bo mlódzi zaczynali pierwszy taniec i polowa sali nie wyszła. Stoły w tym lokalu są zbyt wąskie jedzenie stało jedno na drugim i trzeba było uważać żeby rękam w marynarki nie zamoczyć w rosole. Apropo sali to kwestia gustu nie wnikam, ale kafle na podłodze w części tanecznej są tak śliskie, że masakra, nie można było tańczyć ludzie się wręcz przewracali... Jeśli chodzi o menu to cena nie jest adekwatna do podanych posiłków tzn badzo ubogo było na stołach. podane jedzenie było dobre, pod tym kątem choć było ubogie to było dobre. Wiem co pisze ponieważ sam prowadzę lokal weselny w innym regionie Polski, także zastanówcie się zanim wybierzecie ten lokal, moin zdaniem za tą cenę nie warto i nie polecam.
Gość

Gość napisał(a):To i ja podzielę się swoim zdaniem. Swoje wesele miałam w sali bankietowej Amira w Miastkowie, będzie to jakieś 20km od Ostrołęki w stronę Łomży. Sala jest nowa, jedzenie bardzo dobre i przede wszystkim wszystkiego pod dostatkiem. Bardzo ciekawe menu z racji iż na weselach bywają również goście z zagranicy mogą zjeść coś "od siebie". Jasne warunki umowy, nie było dodatkowych opłat za różne drobiazgi typu kieliszki na przywitanie pary młodej, a najważniejsze za 6 dań gorących, 9 albo 10 przystawek, ciasta, owoce napoje płaciłam 130 zł/os. teraz jest chyba 140 ale nie jestem pewna. Za poprawiny płaciłam 25zł/os. Pokój dla młodej pary jest w "gratisie" i nie ma konkretnej pory opuszczenia pokoju jak to jest w niektórych salach że wraz z końcem wesela młodzi muszą zwolnić pokój. My zebraliśmy się dopiero w niedzielę późnym popołudniem po poprawinach;) Gorąco polecam, naprawde warto skorzystać z usług tej sali mimo sporej odległości od Ostrołęki.Jeśli chodzi o salę bankietową WERSAL byłam tam gościem. Sala bardzo ładna, klimatyzowana. Jedzenie jeśli chodzi o dania gorące też bardzo dobre. Przystawki nie za specjalne ale takie być moze wybrali młodzi.Jeśli chodzi o salę HUBUS,...sala(duza)ładna ale jedzenie..hmmm takie sobie... za mało kelnerów, długo czeka się na podanie posiłku.Co do zespołu, ostrołęckich nie znam ale z czystym sumieniem mogę polecić zespól ASTER z Łomży.Życzę udanej zabawy tym wyjątkowym dniu i jak najmniej rozczarowań{mruga}
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]Witam serdecznie! Byłem na weselu W Antoniach W restauracji " Renesans" i pozwole sobie podzielić się z Wami moimi uwagami. Zacznijmy od tego, że parking jest zbyt mały do ilości samochodów nie wspominając o jego utwardzeniu tzn. kamienie i żwir masakra po przejściu żon amiała pisaek w butach i pozdzierane buty nie mimo ciekawego obejścia lokalu nie odważyliśmy się spacerować.. jeśli chodzi o obslugę to było trzech kelnerów na 130 osób to zbyt mało jedni kończyli jeść drudzy zaczynali a orkiestra już prosiła to kółeczka bo mlódzi zaczynali pierwszy taniec i polowa sali nie wyszła. Stoły w tym lokalu są zbyt wąskie jedzenie stało jedno na drugim i trzeba było uważać żeby rękam w marynarki nie zamoczyć w rosole. Apropo sali to kwestia gustu nie wnikam, ale kafle na podłodze w części tanecznej są tak śliskie, że masakra, nie można było tańczyć ludzie się wręcz przewracali... Jeśli chodzi o menu to cena nie jest adekwatna do podanych posiłków tzn badzo ubogo było na stołach. podane jedzenie było dobre, pod tym kątem choć było ubogie to było dobre. Wiem co pisze ponieważ sam prowadzę lokal weselny w innym regionie Polski, także zastanówcie się zanim wybierzecie ten lokal, moin zdaniem za tą cenę nie warto i nie polecam. [/quote] Potwierdzam to jest prawda :)
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]Witam serdecznie! Byłem na weselu W Antoniach W restauracji " Renesans" i pozwole sobie podzielić się z Wami moimi uwagami. Zacznijmy od tego, że parking jest zbyt mały do ilości samochodów nie wspominając o jego utwardzeniu tzn. kamienie i żwir masakra po przejściu żon amiała pisaek w butach i pozdzierane buty nie mimo ciekawego obejścia lokalu nie odważyliśmy się spacerować.. jeśli chodzi o obslugę to było trzech kelnerów na 130 osób to zbyt mało jedni kończyli jeść drudzy zaczynali a orkiestra już prosiła to kółeczka bo mlódzi zaczynali pierwszy taniec i polowa sali nie wyszła. Stoły w tym lokalu są zbyt wąskie jedzenie stało jedno na drugim i trzeba było uważać żeby rękam w marynarki nie zamoczyć w rosole. Apropo sali to kwestia gustu nie wnikam, ale kafle na podłodze w części tanecznej są tak śliskie, że masakra, nie można było tańczyć ludzie się wręcz przewracali... Jeśli chodzi o menu to cena nie jest adekwatna do podanych posiłków tzn badzo ubogo było na stołach. podane jedzenie było dobre, pod tym kątem choć było ubogie to było dobre. Wiem co pisze ponieważ sam prowadzę lokal weselny w innym regionie Polski, także zastanówcie się zanim wybierzecie ten lokal, moin zdaniem za tą cenę nie warto i nie polecam. [/quote]przeglądając to forum długo zastanawiałem się czy nie napisać wsłasnego zdania na takie właśnie zarzuty -a ze jestem można powiedzieć na bieżąco w cenach sali z racji szukania jej na własne wesele-nie mogę się powstrzymac1. najważniejsze-to jak można mieć zastrzezenie do obsługi a nie do ZESPOŁU CZY PARY MŁODEJ ze widząć iz goście jeszcze jedzą Młodzi zaczynają taniec? nonsens moim zdaniem i brak jakiejkolwiek organizacji -no moze po stronie zespołu bo w sumie oni za to odpowiadają ,Młoda Para nie ma az takiego doświadczenia -trzeba dodatkowo dać czas aby np.zapalić papierosa po jedzeniu ,skorzystac z toalety itp.zresztą uważam iż wiedząc ze bedzie się miało tak wymagających gości można było dopłacić do ilości kelnerów i np.wziąć 1 kelnera na 10 osób/dodatkowy koszt to myśle ze w granicach 20 zł/osobę/ i byłoby ok.notabene standradem jest taka ilosc obsługi na taka ilość osób również i w innych salach i to nie tylko w okolicach Ostrołęki.2.to ze śliski parkiet -nie wiem ja bawiąc sie na tej sali tego nie zauważyłam -moze kwestia butów lub podeszwy albo faktu iż w sobote padał deszcz więc normalne jest ze z obuwiem dostanie sie wilgoc na podłogę wewnątrz.3.zbulwersowana też jestem faktem narzekania na menu -myślę ze nietaktem jest z Pana strony podważanie decyzji Młodej Pary -to jest ich wybór i decyzja a ponadto bądżmy realistami w cenie chyba 150-160 zł/os. niestety kaczki duszonej w płocie nie będzie {usmiech}zastanawiam się również nad faktem Pana doświadczenia przy tego typu imprezach -jeśli jest tak rzeczywiście -dlaczego by nie wynająć sali ,udekorować ją ,zorganizować ludzi do pracy i samemu podjąć sie przygotowania menu? być może Pan jest bardziej gospodarną osobą i za cenę 150 zł /os.wygospodaruje Pan cuda ,których ludzie jeszcze na oczy nie nie widzieli jak też nie pozostałby Pan bez wynagrodzenia-bo przecież nikt charytatywnie pracował nie będzie.to by było na tyle przepraszam jeśli kogoś uraziłam ale puściły mi wodze i niestety nie mogę obojętnie czytać takich komentarzy,uważam iż Polacy powinni jednak patrzeć nieco bardziej obiektywnie i realistycznie na stosunek cena/jakość i idące za tym konsekwencje.
Gość

Gość napisał(a):A czy ktoś z was orientuje się, jak jest z poprawinami? Trzeba podać liczbę gości od razu czy płaci się za tych, którzy rzeczywiście przyszli? I co jest w tej cenie np. 25zł/os.?
Gość

Gość napisał(a):nie wiem ale wydaje mi się cena 25zł/os mało realnanajczeęściej poprawiny to koszt 2000-2500 tylko to co z wesela i do 50 osób no chyba ze sala jest mała i wesela na niej sa max 130 to mówią ze bez ograniczeń bo i tak więcej nie przyjdziepowyzej 50 osób jest dopłata -tak jest na większości sal
Gość

Gość napisał(a):25zł/os tyle faktycznie płaciłam za poprawiny. W cenie było to co zostało z wesele plus jedno danie ciepłe. Ja musiałam wcześniej podać liczbę gości na poprawiny i za taką liczbę osób płaciłam nawet jeśli nie przyszli.
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]Witam serdecznie! Byłem na weselu W Antoniach W restauracji " Renesans" i pozwole sobie podzielić się z Wami moimi uwagami. Zacznijmy od tego, że parking jest zbyt mały do ilości samochodów nie wspominając o jego utwardzeniu tzn. kamienie i żwir masakra po przejściu żon amiała pisaek w butach i pozdzierane buty nie mimo ciekawego obejścia lokalu nie odważyliśmy się spacerować.. jeśli chodzi o obslugę to było trzech kelnerów na 130 osób to zbyt mało jedni kończyli jeść drudzy zaczynali a orkiestra już prosiła to kółeczka bo mlódzi zaczynali pierwszy taniec i polowa sali nie wyszła. Stoły w tym lokalu są zbyt wąskie jedzenie stało jedno na drugim i trzeba było uważać żeby rękam w marynarki nie zamoczyć w rosole. Apropo sali to kwestia gustu nie wnikam, ale kafle na podłodze w części tanecznej są tak śliskie, że masakra, nie można było tańczyć ludzie się wręcz przewracali... Jeśli chodzi o menu to cena nie jest adekwatna do podanych posiłków tzn badzo ubogo było na stołach. podane jedzenie było dobre, pod tym kątem choć było ubogie to było dobre. Wiem co pisze ponieważ sam prowadzę lokal weselny w innym regionie Polski, także zastanówcie się zanim wybierzecie ten lokal, moin zdaniem za tą cenę nie warto i nie polecam. [/quote] Potwierdzam to jest prawda :) [/quote]Zgadzam się z niektórymi rzeczami.Przystawek jest naprawdę mało - na początku wydaje się ok ale jak się siada do stołu to widać, że stoły są bardzo wąskie i to tylko złudzenie optyczne {diabelek}, obsługa hmm.... chyba lubi "machnąć". Każdy lubi coś innego....pozdrawiam.Monika
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]Witam serdecznie! Byłem na weselu W Antoniach W restauracji " Renesans" i pozwole sobie podzielić się z Wami moimi uwagami. Zacznijmy od tego, że parking jest zbyt mały do ilości samochodów nie wspominając o jego utwardzeniu tzn. kamienie i żwir masakra po przejściu żon amiała pisaek w butach i pozdzierane buty nie mimo ciekawego obejścia lokalu nie odważyliśmy się spacerować.. jeśli chodzi o obslugę to było trzech kelnerów na 130 osób to zbyt mało jedni kończyli jeść drudzy zaczynali a orkiestra już prosiła to kółeczka bo mlódzi zaczynali pierwszy taniec i polowa sali nie wyszła. Stoły w tym lokalu są zbyt wąskie jedzenie stało jedno na drugim i trzeba było uważać żeby rękam w marynarki nie zamoczyć w rosole. Apropo sali to kwestia gustu nie wnikam, ale kafle na podłodze w części tanecznej są tak śliskie, że masakra, nie można było tańczyć ludzie się wręcz przewracali... Jeśli chodzi o menu to cena nie jest adekwatna do podanych posiłków tzn badzo ubogo było na stołach. podane jedzenie było dobre, pod tym kątem choć było ubogie to było dobre. Wiem co pisze ponieważ sam prowadzę lokal weselny w innym regionie Polski, także zastanówcie się zanim wybierzecie ten lokal, moin zdaniem za tą cenę nie warto i nie polecam. [/quote]przeglądając to forum długo zastanawiałem się czy nie napisać wsłasnego zdania na takie właśnie zarzuty -a ze jestem można powiedzieć na bieżąco w cenach sali z racji szukania jej na własne wesele-nie mogę się powstrzymac1. najważniejsze-to jak można mieć zastrzezenie do obsługi a nie do ZESPOŁU CZY PARY MŁODEJ ze widząć iz goście jeszcze jedzą Młodzi zaczynają taniec? nonsens moim zdaniem i brak jakiejkolwiek organizacji -no moze po stronie zespołu bo w sumie oni za to odpowiadają ,Młoda Para nie ma az takiego doświadczenia -trzeba dodatkowo dać czas aby np.zapalić papierosa po jedzeniu ,skorzystac z toalety itp.zresztą uważam iż wiedząc ze bedzie się miało tak wymagających gości można było dopłacić do ilości kelnerów i np.wziąć 1 kelnera na 10 osób/dodatkowy koszt to myśle ze w granicach 20 zł/osobę/ i byłoby ok.notabene standradem jest taka ilosc obsługi na taka ilość osób również i w innych salach i to nie tylko w okolicach Ostrołęki.2.to ze śliski parkiet -nie wiem ja bawiąc sie na tej sali tego nie zauważyłam -moze kwestia butów lub podeszwy albo faktu iż w sobote padał deszcz więc normalne jest ze z obuwiem dostanie sie wilgoc na podłogę wewnątrz.3.zbulwersowana też jestem faktem narzekania na menu -myślę ze nietaktem jest z Pana strony podważanie decyzji Młodej Pary -to jest ich wybór i decyzja a ponadto bądżmy realistami w cenie chyba 150-160 zł/os. niestety kaczki duszonej w płocie nie będzie {usmiech}zastanawiam się również nad faktem Pana doświadczenia przy tego typu imprezach -jeśli jest tak rzeczywiście -dlaczego by nie wynająć sali ,udekorować ją ,zorganizować ludzi do pracy i samemu podjąć sie przygotowania menu? być może Pan jest bardziej gospodarną osobą i za cenę 150 zł /os.wygospodaruje Pan cuda ,których ludzie jeszcze na oczy nie nie widzieli jak też nie pozostałby Pan bez wynagrodzenia-bo przecież nikt charytatywnie pracował nie będzie.to by było na tyle przepraszam jeśli kogoś uraziłam ale puściły mi wodze i niestety nie mogę obojętnie czytać takich komentarzy,uważam iż Polacy powinni jednak patrzeć nieco bardziej obiektywnie i realistycznie na stosunek cena/jakość i idące za tym konsekwencje. [/quote]Z całym szacunkiem, ale skąd Pan te standarty wziął, że 3 kelnerów na 130 osób?? Jakieś nieporozumienie... trzech kelnerów nie jest w stanie szybko i sprawnie podać cieply posiłek choć było widać, że się starali. Może Pan odniesie się do utwardzenia podłoża przed wejściem,, też to jest standartem lokali,,,? Jeśli chodzi o cenę 150 zł to jest normalna cena za którą można dać mięso do wyboru i wiele innych ciekawych i wcale nie trzeba podawać porcjowo. Ja już nie wspominałem, że od początku do końca wesela stała na stołach wędlina, która z czasem robiła się sucha?? Dlaczego od początku jest wędlina i chleb na stole?? To chyba tłumaczy, że 3 kelnerów nie da rady nakrywać na stoły w miarę zmniejacych się potraw...Z takiej ceny jeszcze sporo można zarobić.
Gość

Lista zalogowanych użytkowników: Brak użytkowników na forum
Twoje prawa dostępu
- Dodawanie wpisów

