Ceny sali weselnej

Założony przez Gość
strony: 1 ... 42 43 44 45 46 47 ... 65
Gość napisał(a):a moze wiecie cos na temat wioletty??  co i za ile

Gość

17-03-2011, 12:40
#1
a moze wiecie cos na temat wioletty??  co i za ile
Gość napisał(a):[quote=Gość][i] A JAK TAM WŁAŚCICIELKA NIEZAPOMINAJKI????{co} [/quote]Niedawno rozmawiałam z nią telefonicznie i była bardzo miła. Mam zamówiona u niej salę na lato i dzwoniłam, żeby dopytać o szczegóły. Nie taki wilk straszny, jak go malują {diabelek}

Gość

17-03-2011, 15:48
#2
[quote=Gość][i] A JAK TAM WŁAŚCICIELKA NIEZAPOMINAJKI????{co} [/quote]Niedawno rozmawiałam z nią telefonicznie i była bardzo miła. Mam zamówiona u niej salę na lato i dzwoniłam, żeby dopytać o szczegóły. Nie taki wilk straszny, jak go malują {diabelek}
Gość napisał(a):Jaka jest cena jest w Niezapominajce na rok 2011? Jaką cenę telefonicznie podała właścicielka?

Gość

17-03-2011, 20:20
#3
Jaka jest cena jest w Niezapominajce na rok 2011? Jaką cenę telefonicznie podała właścicielka?
Gość napisał(a):[quote=Gość]Jaka jest cena jest w Niezapominajce na rok 2011? Jaką cenę telefonicznie podała właścicielka? [/quote]Mi telefonicznie nie podawała ceny, tylko ja omawiałam z nią szczegóły, bo już rok temu zamówiliśmy salę. Przy podpisywaniu umów na 2012 rok cena na pewno wzrośnie.

Gość

17-03-2011, 21:07
#4
[quote=Gość]Jaka jest cena jest w Niezapominajce na rok 2011? Jaką cenę telefonicznie podała właścicielka? [/quote]Mi telefonicznie nie podawała ceny, tylko ja omawiałam z nią szczegóły, bo już rok temu zamówiliśmy salę. Przy podpisywaniu umów na 2012 rok cena na pewno wzrośnie.
Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość][i] A JAK TAM WŁAŚCICIELKA NIEZAPOMINAJKI????{co} [/quote]Niedawno rozmawiałam z nią telefonicznie i była bardzo miła. Mam zamówiona u niej salę na lato i dzwoniłam, żeby dopytać o szczegóły. Nie taki wilk straszny, jak go malują {diabelek} [/quote]TO SIĘ PRZEKONASZ W TRAKCIE IMPREZY ALBO PO:-)

Gość

17-03-2011, 21:37
#5
[quote=Gość][quote=Gość][i] A JAK TAM WŁAŚCICIELKA NIEZAPOMINAJKI????{co} [/quote]Niedawno rozmawiałam z nią telefonicznie i była bardzo miła. Mam zamówiona u niej salę na lato i dzwoniłam, żeby dopytać o szczegóły. Nie taki wilk straszny, jak go malują {diabelek} [/quote]TO SIĘ PRZEKONASZ W TRAKCIE IMPREZY ALBO PO:-)
Gość napisał(a):Ale ja się pytam jaka jest teraz cena w Niezapominajce? A nie na 2012...

Gość

17-03-2011, 21:53
#6
Ale ja się pytam jaka jest teraz cena w Niezapominajce? A nie na 2012...
Gość napisał(a):Ja powiem tylko tyle że kto miał wesele i był w niezapominajce to wie jest tam cudownie. Dobre jedzenie elegancko podane przez kelnerow, co do nich to widac ze nie sa jacys nieogarneci z tym fachem, ta ich postawa i wszystko umiejetnosci noszenia talerzy to normalnie sam profesjonalizm i napewno szefowa niezapominajki nie bierze byle kogo do obsługi bo jak sie ostatnio dowiedzialem płaci im najwiecej z sal weselnych w ostrołece. Płaci duzo i duzo wymaga. kelnerzy bez przerwy sa na sali, mili kulturalni, bardzo sie podobaja gosciom zwlaszcza paniom hehe:) Szefowa jest miła jest nie miła tylko wtedy gdy ktos chce ja zrobic w balona lub ja obraza albo jej lokal. Polecam ta sale nie jestem wlascicielem i to nie jest reklama tylko tak poprostu jak czytam te komentarze to zero prawdy w nich albo pisza to osoby ktore nie maja co robic albo sa to naprawdewlasciciele innych sal i psuja specjalnie renome

Gość

18-03-2011, 16:11
#7
Ja powiem tylko tyle że kto miał wesele i był w niezapominajce to wie jest tam cudownie. Dobre jedzenie elegancko podane przez kelnerow, co do nich to widac ze nie sa jacys nieogarneci z tym fachem, ta ich postawa i wszystko umiejetnosci noszenia talerzy to normalnie sam profesjonalizm i napewno szefowa niezapominajki nie bierze byle kogo do obsługi bo jak sie ostatnio dowiedzialem płaci im najwiecej z sal weselnych w ostrołece. Płaci duzo i duzo wymaga. kelnerzy bez przerwy sa na sali, mili kulturalni, bardzo sie podobaja gosciom zwlaszcza paniom hehe:) Szefowa jest miła jest nie miła tylko wtedy gdy ktos chce ja zrobic w balona lub ja obraza albo jej lokal. Polecam ta sale nie jestem wlascicielem i to nie jest reklama tylko tak poprostu jak czytam te komentarze to zero prawdy w nich albo pisza to osoby ktore nie maja co robic albo sa to naprawdewlasciciele innych sal i psuja specjalnie renome
Gość napisał(a):Cena to chyba 130 w tym 7 dan przystawek nie wiem ile ale owoce ciasta kawa w tym. Alkohol i tort we własnym zakresie

Gość

18-03-2011, 16:24
#8
Cena to chyba 130 w tym 7 dan przystawek nie wiem ile ale owoce ciasta kawa w tym. Alkohol i tort we własnym zakresie
Gość napisał(a):Miałam wesele w Wenusie w Kadzidle,jedzenie i obsługa super,ale właścicielka jest wredną,chciwą kobietą.Ona nie ma pojęcia o organizowaniu takich imprez a jeszcze jak się dowiedziałam że z naszych pieniędzy karmiła całą rodzinę to się wściekłam,nie dziwne że na poprawinach nie było co jeść.Ostrzegam przyszłych młodych aby zażądali świeży chlebek na powitanie,bo my mieliśmy stary odmrażany,żeby żałować 10 czy 12zł to jest oburzające,tylko podliczyć na koniec to ta pani potrafi,tylko na początku jest miła.W sierpniu byłam tam jeszcze na weselu mojej koleżanki to wogóle jakaś masakra,jedzenie nadal ok ale obsługa to po prostu tragiczna, u mnie była inna, ale widzę że ta pani wprowadza zmiany lecz na gorsze, to pewnie z oszczędności, a co do wystroju sali to o gustach się nie dyskutuje,ale dla mnie to za różowo,a jak koleżanka chciała coś zmienić na swoje wesele to ta pani kazała jej płacić podwójnie,za starą dekorację i nową.NIE POLECAM!

Gość

04-04-2011, 23:54
#9
Miałam wesele w Wenusie w Kadzidle,jedzenie i obsługa super,ale właścicielka jest wredną,chciwą kobietą.Ona nie ma pojęcia o organizowaniu takich imprez a jeszcze jak się dowiedziałam że z naszych pieniędzy karmiła całą rodzinę to się wściekłam,nie dziwne że na poprawinach nie było co jeść.Ostrzegam przyszłych młodych aby zażądali świeży chlebek na powitanie,bo my mieliśmy stary odmrażany,żeby żałować 10 czy 12zł to jest oburzające,tylko podliczyć na koniec to ta pani potrafi,tylko na początku jest miła.W sierpniu byłam tam jeszcze na weselu mojej koleżanki to wogóle jakaś masakra,jedzenie nadal ok ale obsługa to po prostu tragiczna, u mnie była inna, ale widzę że ta pani wprowadza zmiany lecz na gorsze, to pewnie z oszczędności, a co do wystroju sali to o gustach się nie dyskutuje,ale dla mnie to za różowo,a jak koleżanka chciała coś zmienić na swoje wesele to ta pani kazała jej płacić podwójnie,za starą dekorację i nową.NIE POLECAM!
Gość napisał(a):Nie polecam sali weselnej augustyniak. Obsluga w wykonaniu personelu jest niemiła. Właściciel to największy cham. Udają miłych z początku,ale gdy przychodzi do realizacji zaczynają wybrzydzać ze wszystkim i chcą mieć we wszystko wgląd. Mowa o możliwości zamówienia własnych elementów jak wiejski stół itp.... Oczywiście za wszelką cenę chcą go sami przygotować i cenią go sobie jak za złoto. Brak możliwości domówienia barmana bo też pragną własnego. Brak lodówki do chłodzenia tortów. To nie jest ważne jednak o czymś to już świadczy. Nie są przychylni do klienta. Prostak dalej będzie prostakiem. Pokoje są zimne. Jedzenie żadna rewelacja, a ich sale są brzydkie.W szczególności ta duża sala prezentująca się jak namiot cyrkowy. Druga jest mało przytulna, a plastikowe kwiatki to już zryw na jaki ich stać.Na końcowej umowie zaczynają kombinować.Pozdrawiam M.

Gość

21-06-2011, 18:34
#10
Nie polecam sali weselnej augustyniak. Obsluga w wykonaniu personelu jest niemiła. Właściciel to największy cham. Udają miłych z początku,ale gdy przychodzi do realizacji zaczynają wybrzydzać ze wszystkim i chcą mieć we wszystko wgląd. Mowa o możliwości zamówienia własnych elementów jak wiejski stół itp.... Oczywiście za wszelką cenę chcą go sami przygotować i cenią go sobie jak za złoto. Brak możliwości domówienia barmana bo też pragną własnego. Brak lodówki do chłodzenia tortów. To nie jest ważne jednak o czymś to już świadczy. Nie są przychylni do klienta. Prostak dalej będzie prostakiem. Pokoje są zimne. Jedzenie żadna rewelacja, a ich sale są brzydkie.W szczególności ta duża sala prezentująca się jak namiot cyrkowy. Druga jest mało przytulna, a plastikowe kwiatki to już zryw na jaki ich stać.Na końcowej umowie zaczynają kombinować.Pozdrawiam M.
Gość napisał(a):a dlaczego Magdo domagasz sie aby sala miala lodowke dla twojego tortu? domagaj sie jej od cukierni ktora bierze pieniadze za twoj tort z tego co mi sie wydaje to sala ma obsluzyc iles tam dan ktore sobie zamowisz a nie obslugiwac twoje wynajete firmy i osoby -niestety nie ma nic za darmo a chamstwem jest proba wymuszania z twojej strony -NIE MAM NIC WSPOLNEGO Z AUSTYNIAKIEM WKURZAJA MNIE TYLKO TAKIE GOWNOZJADY TAK TA KOLEZANKA

Gość

21-06-2011, 19:03
#11
a dlaczego Magdo domagasz sie aby sala miala lodowke dla twojego tortu? domagaj sie jej od cukierni ktora bierze pieniadze za twoj tort z tego co mi sie wydaje to sala ma obsluzyc iles tam dan ktore sobie zamowisz a nie obslugiwac twoje wynajete firmy i osoby -niestety nie ma nic za darmo a chamstwem jest proba wymuszania z twojej strony -NIE MAM NIC WSPOLNEGO Z AUSTYNIAKIEM WKURZAJA MNIE TYLKO TAKIE GOWNOZJADY TAK TA KOLEZANKA
Gość napisał(a):Co do Państwa Augustyniaków jak i ich małej sali zdziwiony jestem negatywnymi opiniami. W moim odczuciu są to ludzie bardzo w porządku, można się z nimi spokojnie dogadać i nie są absolutnie chamami. Nie wiem na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski ale moje kontakty z nimi były bardzo dobre.Mniejsza sala jest bardzo ładna, pokoje czyste, schludne i nowocześnie urządzone (wcale nie zimne ;)W małej sali jest lodówka, do której można schować tort więc zarzut, że jej brak dziwi. Obsługa jest w porządku. Generalnie polecam i dziwię się negatywnymi opiniami.  

Gość

21-06-2011, 21:25
#12
Co do Państwa Augustyniaków jak i ich małej sali zdziwiony jestem negatywnymi opiniami. W moim odczuciu są to ludzie bardzo w porządku, można się z nimi spokojnie dogadać i nie są absolutnie chamami. Nie wiem na jakiej podstawie wyciągnięto takie wnioski ale moje kontakty z nimi były bardzo dobre.Mniejsza sala jest bardzo ładna, pokoje czyste, schludne i nowocześnie urządzone (wcale nie zimne ;)W małej sali jest lodówka, do której można schować tort więc zarzut, że jej brak dziwi. Obsługa jest w porządku. Generalnie polecam i dziwię się negatywnymi opiniami.  
Gość napisał(a):co wy mówicie moi drodzy:)  dawniej to tort brało się z cukierni obojętnie jakiej... popołudniu w piątek , lub w najgorszym wypadku w sobotę rano samemu z cukierni na salę weselną.  A teraz sale weselne nie chcą , bop tłumaczą się brakiem chłodni miejsca na tort.  Zazwyczaj chcą przed samym podaniem.   A to są dodatkowe koszty bo wiadomo , dowóz torta przed 12 w nocy- niezle kosztuje :))   a to my klijęci wynajmujemy salę weselną i za to płacimy nie lada kasę , i moim zdaniem miejsce na torta powinno być zapewnione . Ola.

Gość

22-06-2011, 06:35
#13
co wy mówicie moi drodzy:)  dawniej to tort brało się z cukierni obojętnie jakiej... popołudniu w piątek , lub w najgorszym wypadku w sobotę rano samemu z cukierni na salę weselną.  A teraz sale weselne nie chcą , bop tłumaczą się brakiem chłodni miejsca na tort.  Zazwyczaj chcą przed samym podaniem.   A to są dodatkowe koszty bo wiadomo , dowóz torta przed 12 w nocy- niezle kosztuje :))   a to my klijęci wynajmujemy salę weselną i za to płacimy nie lada kasę , i moim zdaniem miejsce na torta powinno być zapewnione . Ola.
Gość napisał(a):[quote=Gość]Nie polecam sali weselnej augustyniak. Obsluga w wykonaniu personelu jest niemiła. Właściciel to największy cham. Udają miłych z początku,ale gdy przychodzi do realizacji zaczynają wybrzydzać ze wszystkim i chcą mieć we wszystko wgląd. Mowa o możliwości zamówienia własnych elementów jak wiejski stół itp.... Oczywiście za wszelką cenę chcą go sami przygotować i cenią go sobie jak za złoto. Brak możliwości domówienia barmana bo też pragną własnego. Brak lodówki do chłodzenia tortów. To nie jest ważne jednak o czymś to już świadczy. Nie są przychylni do klienta. Prostak dalej będzie prostakiem. Pokoje są zimne. Jedzenie żadna rewelacja, a ich sale są brzydkie.W szczególności ta duża sala prezentująca się jak namiot cyrkowy. Druga jest mało przytulna, a plastikowe kwiatki to już zryw na jaki ich stać.Na końcowej umowie zaczynają kombinować.Pozdrawiam M. [/quote]Jeżeli nie podobała ci się tam sala to po co organizowałaś tam swoje wesele? A może przestała ci się podobać jak trzeba było za obsługę zamówionych przez ciebie dodatkowo rzeczy dopłacić ?Sama sobie zaprzeczasz.

Gość

22-06-2011, 08:35
#14
[quote=Gość]Nie polecam sali weselnej augustyniak. Obsluga w wykonaniu personelu jest niemiła. Właściciel to największy cham. Udają miłych z początku,ale gdy przychodzi do realizacji zaczynają wybrzydzać ze wszystkim i chcą mieć we wszystko wgląd. Mowa o możliwości zamówienia własnych elementów jak wiejski stół itp.... Oczywiście za wszelką cenę chcą go sami przygotować i cenią go sobie jak za złoto. Brak możliwości domówienia barmana bo też pragną własnego. Brak lodówki do chłodzenia tortów. To nie jest ważne jednak o czymś to już świadczy. Nie są przychylni do klienta. Prostak dalej będzie prostakiem. Pokoje są zimne. Jedzenie żadna rewelacja, a ich sale są brzydkie.W szczególności ta duża sala prezentująca się jak namiot cyrkowy. Druga jest mało przytulna, a plastikowe kwiatki to już zryw na jaki ich stać.Na końcowej umowie zaczynają kombinować.Pozdrawiam M. [/quote]Jeżeli nie podobała ci się tam sala to po co organizowałaś tam swoje wesele? A może przestała ci się podobać jak trzeba było za obsługę zamówionych przez ciebie dodatkowo rzeczy dopłacić ?Sama sobie zaprzeczasz.
Gość napisał(a):miałam wesele w niezapominajce w 2001 roku. nie wiem czemu sa dziwne komentarze na temat włascicielki. Dla mnie bardzo fajna babka.  

Gość

22-06-2011, 09:34
#15
miałam wesele w niezapominajce w 2001 roku. nie wiem czemu sa dziwne komentarze na temat włascicielki. Dla mnie bardzo fajna babka.  
Gość napisał(a):zawsze samemu trzeba byc w porzadku zeby wymagac tego samego od innych  

Gość

22-06-2011, 11:28
#16
zawsze samemu trzeba byc w porzadku zeby wymagac tego samego od innych  
Gość napisał(a):[quote=Gość]miałam wesele w niezapominajce w 2001 roku. nie wiem czemu sa dziwne komentarze na temat włascicielki. Dla mnie bardzo fajna babka.  [/quote]Niezapominajka jest O.K. Tylko jeden nawiedzony kelner wkurzał cały stolik. To jakiś "spadochroniarz" podobno z Aleksandrii? Strasznie dziwny człowiek.

Gość

23-06-2011, 23:48
#17
[quote=Gość]miałam wesele w niezapominajce w 2001 roku. nie wiem czemu sa dziwne komentarze na temat włascicielki. Dla mnie bardzo fajna babka.  [/quote]Niezapominajka jest O.K. Tylko jeden nawiedzony kelner wkurzał cały stolik. To jakiś "spadochroniarz" podobno z Aleksandrii? Strasznie dziwny człowiek.
Gość napisał(a):Do Pani M.Zastanów się dziewczynko co mówisz i w jaki sposób wypowiadasz się o innych ludziach. Wiem, że robisz to bo jesteś w tym momencie anonimem. Czytając twoją wypowiedz można dużo stwierdzić o jaką jesteś osobą.... po prostu pustą jak bęben. Kiedyś pracowałem w sali którą tak zjechałaś i wiem, że twoja wypowiedz śmierdzi kitem jak ich mało. ( już tam nie pracuje ale tylko i wyłącznie z mojej winy )Ogólnie mówiąc.... ludzie nie patrzcie na tego typu komentarze bo takie rzeczy piszą ludzie niesprawni umysłowo. Normalny człowiek swoje zdanie wypowiada w inny sposób. Ludzie trochę kultury i ogłady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Takie są właśnie fora internetowe... Anonimowi i zakompleksieni.A jeżeli chodzi o tort to z jakiej racji sala ma brać za niego odpowiedzialność jak nie bierze za to pieniędzy??? przecież może się z nim coś stać i co wtedy??? kto za to odpowie??? oczywiście sala bo kto inny??? Jak bym miał salę weselną to też bym olewał tort za który ktoś inny bierze pieniądze. Nikt za darmo nie chce brać za nic odpowiedzialności również i w innych branżach.  Sprawa swojskiego stołu też jest rzeczą dyskusyjną. Jak pracowałem w jednej z sal w okolicy Ostrołęki to wujek młodego sam robił swojskie wyroby. Wszystko było by ok gdyby kiszka i kiełbaska nie śmierdziały... Oczywiście wujek zamilkł, a opinia o swojskim stole została zrzucona na sal.Temat złodziejstwa też sobie darujcie. Kiedyś ktoś napisał, że  we Wioletcie właścicielka kradnie napoje.... he he.... nie znam tej Pani ale nie myślę żeby właściciel tego typu interesu robił z siebie durnia za 30 zł.A więc ludzie pomyślcie trochę zanim kogoś zaczniecie obrażać, a jak wam coś naprawdę nie pasuje to powiedzcie to normalnie, a najlepiej osobiście danej osobie.Pozdrwiam.  

Gość

24-06-2011, 14:00
#18
Do Pani M.Zastanów się dziewczynko co mówisz i w jaki sposób wypowiadasz się o innych ludziach. Wiem, że robisz to bo jesteś w tym momencie anonimem. Czytając twoją wypowiedz można dużo stwierdzić o jaką jesteś osobą.... po prostu pustą jak bęben. Kiedyś pracowałem w sali którą tak zjechałaś i wiem, że twoja wypowiedz śmierdzi kitem jak ich mało. ( już tam nie pracuje ale tylko i wyłącznie z mojej winy )Ogólnie mówiąc.... ludzie nie patrzcie na tego typu komentarze bo takie rzeczy piszą ludzie niesprawni umysłowo. Normalny człowiek swoje zdanie wypowiada w inny sposób. Ludzie trochę kultury i ogłady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Takie są właśnie fora internetowe... Anonimowi i zakompleksieni.A jeżeli chodzi o tort to z jakiej racji sala ma brać za niego odpowiedzialność jak nie bierze za to pieniędzy??? przecież może się z nim coś stać i co wtedy??? kto za to odpowie??? oczywiście sala bo kto inny??? Jak bym miał salę weselną to też bym olewał tort za który ktoś inny bierze pieniądze. Nikt za darmo nie chce brać za nic odpowiedzialności również i w innych branżach.  Sprawa swojskiego stołu też jest rzeczą dyskusyjną. Jak pracowałem w jednej z sal w okolicy Ostrołęki to wujek młodego sam robił swojskie wyroby. Wszystko było by ok gdyby kiszka i kiełbaska nie śmierdziały... Oczywiście wujek zamilkł, a opinia o swojskim stole została zrzucona na sal.Temat złodziejstwa też sobie darujcie. Kiedyś ktoś napisał, że  we Wioletcie właścicielka kradnie napoje.... he he.... nie znam tej Pani ale nie myślę żeby właściciel tego typu interesu robił z siebie durnia za 30 zł.A więc ludzie pomyślcie trochę zanim kogoś zaczniecie obrażać, a jak wam coś naprawdę nie pasuje to powiedzcie to normalnie, a najlepiej osobiście danej osobie.Pozdrwiam.  
Gość napisał(a):oooooooo odezwała-łał się właściciel  z jednych Ostrołęckich sal weselnych heee ...i sam niez{gafa}le zakompleksiony {chytry}

Gość

24-06-2011, 17:34
#19
oooooooo odezwała-łał się właściciel  z jednych Ostrołęckich sal weselnych heee ...i sam niez{gafa}le zakompleksiony {chytry}
Gość napisał(a):A może by tak założyć temat na tym forum jakie numery odwalają młodzi , ich rodzice lub goście przed,po lub w trakcie wesela bo to też bardzo ciekawa sprawa.Myślę ,że można by się było nieżle pośmiać?  

Gość

24-06-2011, 19:09
#20
A może by tak założyć temat na tym forum jakie numery odwalają młodzi , ich rodzice lub goście przed,po lub w trakcie wesela bo to też bardzo ciekawa sprawa.Myślę ,że można by się było nieżle pośmiać?  

strony: 1 ... 42 43 44 45 46 47 ... 65
Informacje dodatkowe
Aktualnie na forum jest 0 zalogowanych użytkowników.
Lista zalogowanych użytkowników: Brak użytkowników na forum
Twoje prawa dostępu
  • Dodawanie wpisów
×