- Forum ogólne
- Ceny sali weselnej
Ceny sali weselnej
Gość napisał(a):Chciałbym wrócić do sedna tematu{usmiech} A mianowicie CEN!!Będę brał ślub na jesieni a nie mam jeszcze sali i chciałbym się zorientować jakie są na chwilę obecną ceny w salach weselnych!!! Z góry dziękuje za konstruktywne odpowiedzi{tak}
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]Chciałbym wrócić do sedna tematu{usmiech} A mianowicie CEN!!Będę brał ślub na jesieni a nie mam jeszcze sali i chciałbym się zorientować jakie są na chwilę obecną ceny w salach weselnych!!! Z góry dziękuje za konstruktywne odpowiedzi{tak} [/quote]Oj, to musisz sie pospieszyć z zamówieniem, bo w niektórych salach są juz zapisy na 2011rok. Ty mówisz, że planujesz wesele jesienią, więc pewnie znajdziesz, bo najbardziej oblegane są terminy wakacyjne...Ceny wahają się w granicach 120 - 130zł. W Ostrołęce chyba taniej nie znajdziesz... życzę powodzenia w poszukiwaniach i udanego wyboru {usmiech}
Gość

Gość napisał(a):Dzięki! Tak naprawdę z salą na jesień nie ma problemu{usmiech}Tylko jeszcze chciałbym wiedzieć jak kształtują się ceny!!!
Gość

Gość napisał(a):Jeśli sala ma wolne terminy na jesień to chyba jakaś remiza.
Gość

Gość napisał(a):bzdurne pytanie jedz i zapytaj sie{nie}
Gość

Gość napisał(a):Najlepiej samemu zrobić rundkę po tych salach i porozmawiać osobiście z właścicielami. Nie ma co sugerować sie opiniami na forum... Ceny od 120-130 zł/os. ale nieraz w tę cenę nie wliczone jest ciasto i owoce
Gość

Gość napisał(a):Chiciałabym dowiedzieć się czegoś na temat sali Wiktoria w Łęgu??
Gość

Gość napisał(a):widziałas sale i teraz ja Tobie zadam pytanie czego sie po niej możesz spodziewć-tylko nie licz na cud{nie}
Gość

Gość napisał(a):A ja wam powiem że najlepsze wesela odbywają się w OLIMPII . miła obsługa , super jedzonko , ogromna sala ! Atmosfera wymiata ! POLECAM ! ale niesttety nie wiem o cenach bo byłem gościem ! OLIMPIA the best ! dowiedzcie się więcej ! ps: śliczne kelnereczki :D{mruga}
Gość

Gość napisał(a): a ja chcialam wam zwrocic uwage na bardzo wazna kwestie -do mojego wesela zostało 2 tygodnie i powiem wam ze przezywam straszny koszmar z goscmi,ktorych w sumie zaprosiłam ok 200 osób a na dzień dzisiejszy wiem ze przyjdzie na wesele jedynie 60 osób a zaplacić musze i tak za 110 osób -niestety po czesci rozumiem niektorych z rodziny i znajomych w sumie to dla kazdego pojscie na wesele jest dużym wydatkiem i powiem wam ze nie bardzo sie usmiecha isc na byle jakie wesele bo jak placa to i chca fajnego miejsca i zabawy -tak własnie przypadkowo usłyszalam dlaczego nie przyjda do mnie tylko pojda do kuzynki -bo u iwony to bedzie to i tamto i sala super wiec lepiej isc na nastepne wesele w rodzinie -przykre ale niestety takie sa dzis realia zapraszani tez zrobili sie bardzo wymagający
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość] a ja chcialam wam zwrocic uwage na bardzo wazna kwestie -do mojego wesela zostało 2 tygodnie i powiem wam ze przezywam straszny koszmar z goscmi,ktorych w sumie zaprosiłam ok 200 osób a na dzień dzisiejszy wiem ze przyjdzie na wesele jedynie 60 osób a zaplacić musze i tak za 110 osób -niestety po czesci rozumiem niektorych z rodziny i znajomych w sumie to dla kazdego pojscie na wesele jest dużym wydatkiem i powiem wam ze nie bardzo sie usmiecha isc na byle jakie wesele bo jak placa to i chca fajnego miejsca i zabawy -tak własnie przypadkowo usłyszalam dlaczego nie przyjda do mnie tylko pojda do kuzynki -bo u iwony to bedzie to i tamto i sala super wiec lepiej isc na nastepne wesele w rodzinie -przykre ale niestety takie sa dzis realia zapraszani tez zrobili sie bardzo wymagający [/quote]To nie trzeba było robić wesela tego dnia co kuzynka, tylko się z nią dogadać!!! Któraś z Was mogła zmienić termin, a tak to nie będziesz ani Ty u niej, ani Ona u Ciebie{! Ale to i tak nie tłumaczy zachowanie gości, którzy sąnie w porządku wobec Ciebie i Twoich rodziców... Mogliby się zorganizować i jakoś podzielić... To tylko o nich świadczy!!!
Gość

Gość napisał(a):ale to nie jest tego samego dnia roznica jest miesiac-kuzynka ma po mnie!!!!!!!!!! i tak realnie to kazdy z nas wybiera co lepsze
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]Chiciałabym dowiedzieć się czegoś na temat sali Wiktoria w Łęgu?? [/quote]A cos takiego to wogole jeszcze istnieje?????
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]ale to nie jest tego samego dnia roznica jest miesiac-kuzynka ma po mnie!!!!!!!!!! i tak realnie to kazdy z nas wybiera co lepsze [/quote]Nie chce mi się w to wierzyć {nie} Nie przesadzaj, że z 200 zaproszonych gości przyjdzie tylko 60...{!}{!}{!} Nie mów że 130osób nie przyjdzie do Ciebie na wesele, bo za miesiąc będzie lepsze u kuzynki... Nie każdego stać na luksusy. Powód musi być inny... Do mnie rodzina przyszłaby nawet, gdybym miała wesele pod gołym niebem albo nawet w garażu ;)
Gość

Gość napisał(a):jesli mowa o gosciach to ja na pewno nigdy nie pojde na wesele do arkadi,augustyniaka i kwadransu{nie}
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość]jesli mowa o gosciach to ja na pewno nigdy nie pojde na wesele do arkadi,augustyniaka i kwadransu{nie} [/quote]Dlaczego? Przecież to najpopularniejsze sale w mieście... Jeszcze brakuje, żeby Młodzi, pytali się gości, czy im dana sala odpowiada czy nie{!}{!}{!} Nie przeginaj, człowieku{dobani}{!}{!}{!}
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość] a ja chcialam wam zwrocic uwage na bardzo wazna kwestie -do mojego wesela zostało 2 tygodnie i powiem wam ze przezywam straszny koszmar z goscmi,ktorych w sumie zaprosiłam ok 200 osób a na dzień dzisiejszy wiem ze przyjdzie na wesele jedynie 60 osób a zaplacić musze i tak za 110 osób -niestety po czesci rozumiem niektorych z rodziny i znajomych w sumie to dla kazdego pojscie na wesele jest dużym wydatkiem i powiem wam ze nie bardzo sie usmiecha isc na byle jakie wesele bo jak placa to i chca fajnego miejsca i zabawy -tak własnie przypadkowo usłyszalam dlaczego nie przyjda do mnie tylko pojda do kuzynki -bo u iwony to bedzie to i tamto i sala super wiec lepiej isc na nastepne wesele w rodzinie -przykre ale niestety takie sa dzis realia zapraszani tez zrobili sie bardzo wymagający [/quote]i Ty się martwisz?? w życiu bym nie chciała, żeby taka "rodzina" bawiła się na moim weselu.. Jak mają przyjść tylko po to by się najeść i poplotkować co kto ma na sobie, to niech wcale nie przychodzą..ps. ja miałam małe wesele, a raczej przyjęcie - ok. 50 osób. Bawiłam się lepiej niż na innych większych, na prawdę. Tylko, że ja nigdy nie marzyłam o wielkim balu z cała rodziną (czyt. połowa ludzi, których się w życiu na oczy nie widziało), karocy z koniami itd. To był dzień mój i mojego męża.. Dla nas mogłoby nie być nikogo, tylko my sami i ksiądz :)ps.2. a za cenę dużego wesela stoi teraz pół domu :D ( ok. 150zł/osoba * 200 = 30000 + ubrania z najlepszego salonu, rolls royce, zespól za 2000, kamerzysta za drugie tyle, dekoracja kościołów, 10 piętrowy tort itd itp byle z rozmachem..). Miałam i fotografa i wodzireja i piękną suknię.. Oczywiście - co kto lubi :)
Gość

Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość] a ja chcialam wam zwrocic uwage na bardzo wazna kwestie -do mojego wesela zostało 2 tygodnie i powiem wam ze przezywam straszny koszmar z goscmi,ktorych w sumie zaprosiłam ok 200 osób a na dzień dzisiejszy wiem ze przyjdzie na wesele jedynie 60 osób a zaplacić musze i tak za 110 osób -niestety po czesci rozumiem niektorych z rodziny i znajomych w sumie to dla kazdego pojscie na wesele jest dużym wydatkiem i powiem wam ze nie bardzo sie usmiecha isc na byle jakie wesele bo jak placa to i chca fajnego miejsca i zabawy -tak własnie przypadkowo usłyszalam dlaczego nie przyjda do mnie tylko pojda do kuzynki -bo u iwony to bedzie to i tamto i sala super wiec lepiej isc na nastepne wesele w rodzinie -przykre ale niestety takie sa dzis realia zapraszani tez zrobili sie bardzo wymagający [/quote]i Ty się martwisz?? w życiu bym nie chciała, żeby taka "rodzina" bawiła się na moim weselu.. Jak mają przyjść tylko po to by się najeść i poplotkować co kto ma na sobie, to niech wcale nie przychodzą..ps. ja miałam małe wesele, a raczej przyjęcie - ok. 50 osób. Bawiłam się lepiej niż na innych większych, na prawdę. Tylko, że ja nigdy nie marzyłam o wielkim balu z cała rodziną (czyt. połowa ludzi, których się w życiu na oczy nie widziało), karocy z koniami itd. To był dzień mój i mojego męża.. Dla nas mogłoby nie być nikogo, tylko my sami i ksiądz :)ps.2. a za cenę dużego wesela stoi teraz pół domu :D ( ok. 150zł/osoba * 200 = 30000 + ubrania z najlepszego salonu, rolls royce, zespól za 2000, kamerzysta za drugie tyle, dekoracja kościołów, 10 piętrowy tort itd itp byle z rozmachem..). Miałam i fotografa i wodzireja i piękną suknię.. Oczywiście - co kto lubi :) [/quoA gdzie Ty masz to wesele (jeśli można spytać), że ta "rodzina" taka wybredna?
Gość

Gość napisał(a):popieram wypowiedz wyżej!^^^{ok}bo teraz ta rodzina to tylko aby się dobrze najeść, obgadać i napić!!! to lepiej niech wcale nie przychodzą.pozdrawiam{mruga}
Gość

Gość napisał(a):ja mialam wesele na 140 osób i mi wesele sie zwrocilo dostalam prawie 30 tys a suknie kamerzyste i fotka i tak bym musiala brac a WRAZENIA ZOSTANA DO KONCA ZYCIA BO W SUMIE TO JEDEN JEDYNY TAKI DZIEN no i rodzinka tez musi sobie poplotkowac i miec co wspominac do dzis{diabelek}
Gość

Lista zalogowanych użytkowników: Brak użytkowników na forum
Twoje prawa dostępu
- Dodawanie wpisów

