Ceny sali weselnej

Założony przez Gość
strony: 1 ... 27 28 29 30 31 32 ... 65
Gość napisał(a):[quote=Gość]..grywałem na wielu salach dlatego uwazam ze moja opinia jest obiektywna ..natomiast Twoja opinia co do talezy wydaje sie byc sugestywna a co za tym idzie nasówa sie wniosek ze jestes włascicielem innej sali i próbijesz oczerniac konkurencje[/quote]To proszę napisać, jaką Pan salę proponuje na 150 osób?

Gość

11-03-2010, 19:25
#1
[quote=Gość]..grywałem na wielu salach dlatego uwazam ze moja opinia jest obiektywna ..natomiast Twoja opinia co do talezy wydaje sie byc sugestywna a co za tym idzie nasówa sie wniosek ze jestes włascicielem innej sali i próbijesz oczerniac konkurencje[/quote]To proszę napisać, jaką Pan salę proponuje na 150 osób?
Gość napisał(a):[quote=Gość]hahaha głąby, wg was każda negatywna opinia pisana jest przez właściciela innej sali {tak} jasne, czyli te setki krytycznych opinii piszą właściciele? sal jest nie tak dużo, załóżmy że co drugi właściciel bawi się w taką dziecinadę - wierzycie, że nie mają nic innego do roboty tylko bawić się w przepychanki słowne z idiotami na forum?żal mi was, krytyka to krytyka! jednemu podoba się to, innemu tamto! jeden gustuje w kebabach, inny w makaronach, jeden lubi kiełbasę, inny kawior...gusta, gusta, gusta!!!!!!!!!!! ale wam ciężko to zrozumieć, kapuściane głąby...[/quote]Rozumiem, że są gusta i guściki. Ale proszę o propozycję sali na 150 osób.Pozdrawiam

Gość

11-03-2010, 19:26
#2
[quote=Gość]hahaha głąby, wg was każda negatywna opinia pisana jest przez właściciela innej sali {tak} jasne, czyli te setki krytycznych opinii piszą właściciele? sal jest nie tak dużo, załóżmy że co drugi właściciel bawi się w taką dziecinadę - wierzycie, że nie mają nic innego do roboty tylko bawić się w przepychanki słowne z idiotami na forum?żal mi was, krytyka to krytyka! jednemu podoba się to, innemu tamto! jeden gustuje w kebabach, inny w makaronach, jeden lubi kiełbasę, inny kawior...gusta, gusta, gusta!!!!!!!!!!! ale wam ciężko to zrozumieć, kapuściane głąby...[/quote]Rozumiem, że są gusta i guściki. Ale proszę o propozycję sali na 150 osób.Pozdrawiam
Gość napisał(a):na 150 osób proponuje arkadie w kordowie i zielony zakątek choc na pierwszy rzut oka moze wydawac sie za durzy.. niezapominajka tez bedzie ok na taką liczbe,jezeli chodzi o wieksze sale to tez kwestia ustawienia stołów..optycznie w ten sposób mozna zmniejszyc sale, jedzenie to fakt rzecz gustu mi osobiscie w augustyniaku smakuje najlepiej i nie widziałem tam talerz z "dworca"  zgodze sie tez ze krytyka jest jak najbardziej ok ale pseudo krytyka uprawiana przez włascicieli sal jest zenująca

Gość

11-03-2010, 21:47
#3
na 150 osób proponuje arkadie w kordowie i zielony zakątek choc na pierwszy rzut oka moze wydawac sie za durzy.. niezapominajka tez bedzie ok na taką liczbe,jezeli chodzi o wieksze sale to tez kwestia ustawienia stołów..optycznie w ten sposób mozna zmniejszyc sale, jedzenie to fakt rzecz gustu mi osobiscie w augustyniaku smakuje najlepiej i nie widziałem tam talerz z "dworca"  zgodze sie tez ze krytyka jest jak najbardziej ok ale pseudo krytyka uprawiana przez włascicieli sal jest zenująca
Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]hahaha głąby, wg was każda negatywna opinia pisana jest przez właściciela innej sali {tak} jasne, czyli te setki krytycznych opinii piszą właściciele? sal jest nie tak dużo, załóżmy że co drugi właściciel bawi się w taką dziecinadę - wierzycie, że nie mają nic innego do roboty tylko bawić się w przepychanki słowne z idiotami na forum?żal mi was, krytyka to krytyka! jednemu podoba się to, innemu tamto! jeden gustuje w kebabach, inny w makaronach, jeden lubi kiełbasę, inny kawior...gusta, gusta, gusta!!!!!!!!!!! ale wam ciężko to zrozumieć, kapuściane głąby...[/quote]Rozumiem, że są gusta i guściki. Ale proszę o propozycję sali na 150 osób.Pozdrawiam[/quote]

Gość

11-03-2010, 22:30
#4
[quote=Gość][quote=Gość]hahaha głąby, wg was każda negatywna opinia pisana jest przez właściciela innej sali {tak} jasne, czyli te setki krytycznych opinii piszą właściciele? sal jest nie tak dużo, załóżmy że co drugi właściciel bawi się w taką dziecinadę - wierzycie, że nie mają nic innego do roboty tylko bawić się w przepychanki słowne z idiotami na forum?żal mi was, krytyka to krytyka! jednemu podoba się to, innemu tamto! jeden gustuje w kebabach, inny w makaronach, jeden lubi kiełbasę, inny kawior...gusta, gusta, gusta!!!!!!!!!!! ale wam ciężko to zrozumieć, kapuściane głąby...[/quote]Rozumiem, że są gusta i guściki. Ale proszę o propozycję sali na 150 osób.Pozdrawiam[/quote]
Gość napisał(a):ja doradze Tobie jednak odrobine wlasnej inicjatywy i przejechanie sie po wszystkich salach ,zobaczysz wszystko sam i sam podejmij decyzje wedle wlsnego gustu-bo w sumie wybor sali to nie zakup dezodorantu za 20zł.Moge jedynie Tobie powiedzieć ze ja przez to forum omal nie popelniłam strasznego bledu,poniewaz wybrałam i zarezerwowałam sobie  sale a potem przeczytalam chore wypowiedzi o jej wlascicielach itp i sie przestraszylam i zmienialam ją -traf jednak chcial ze za 4 m-ce bylam w tej sali na weselu i co? wszystko bylo naprawde rewelka ze nawet bym nie pomyslała ze w takiej Ostrolece mozna tak zrobic weselicho -wrocilam do tej sali zreszta juz na inny ,mniej fajny termin i bylam bardzo zadowolona /nie bede tu podawac nazw tych sal bo nie chodzi mi o krypto reklame a jedynie o podkreslenie rangi slusznosci drogi poszukiwań/ a nad to sala ktora drugi raz wybralam miala miec w/g tego forum super wlascicieli a nawet zaliczki nie chcieli mi zwrocic! takze rusz sie sam i poogladaj i porozmawiaj o szczegołach -zwroc uwage na dodatkowe oplaty bo w wiekszosci sal cena jest ok ale jak dochodzi do wesela to okazjuje sie ze dekoracja ktora widziales jest platna i np.stol mlodych sciana za mlodymi czy pokrowce,swieczki itp czy wreszcie udekorowaqnie samej sali aby nie wygladala jak remiza daje ok 1000-1500 a i tak to wezniesz bo w golej sali raczej nie bedzie fajnie -koszt juz wzrasta -zreszta szukasz tu podpowiedzi mi nawet kolezanka sklamala o cenie w sali zebym tylko tam nie poszła gdzie ona miala wesele ale tacy juz chyba Polacy sa i bedąpowodzenia

Gość

11-03-2010, 22:54
#5
ja doradze Tobie jednak odrobine wlasnej inicjatywy i przejechanie sie po wszystkich salach ,zobaczysz wszystko sam i sam podejmij decyzje wedle wlsnego gustu-bo w sumie wybor sali to nie zakup dezodorantu za 20zł.Moge jedynie Tobie powiedzieć ze ja przez to forum omal nie popelniłam strasznego bledu,poniewaz wybrałam i zarezerwowałam sobie  sale a potem przeczytalam chore wypowiedzi o jej wlascicielach itp i sie przestraszylam i zmienialam ją -traf jednak chcial ze za 4 m-ce bylam w tej sali na weselu i co? wszystko bylo naprawde rewelka ze nawet bym nie pomyslała ze w takiej Ostrolece mozna tak zrobic weselicho -wrocilam do tej sali zreszta juz na inny ,mniej fajny termin i bylam bardzo zadowolona /nie bede tu podawac nazw tych sal bo nie chodzi mi o krypto reklame a jedynie o podkreslenie rangi slusznosci drogi poszukiwań/ a nad to sala ktora drugi raz wybralam miala miec w/g tego forum super wlascicieli a nawet zaliczki nie chcieli mi zwrocic! takze rusz sie sam i poogladaj i porozmawiaj o szczegołach -zwroc uwage na dodatkowe oplaty bo w wiekszosci sal cena jest ok ale jak dochodzi do wesela to okazjuje sie ze dekoracja ktora widziales jest platna i np.stol mlodych sciana za mlodymi czy pokrowce,swieczki itp czy wreszcie udekorowaqnie samej sali aby nie wygladala jak remiza daje ok 1000-1500 a i tak to wezniesz bo w golej sali raczej nie bedzie fajnie -koszt juz wzrasta -zreszta szukasz tu podpowiedzi mi nawet kolezanka sklamala o cenie w sali zebym tylko tam nie poszła gdzie ona miala wesele ale tacy juz chyba Polacy sa i bedąpowodzenia
Gość napisał(a):a i jeszcze jedno i ta podpowiedz dotyczy nie tylko sali ale i zespolu ,foto i wideo nie szukaj najtanszych ofert bo tez sie przejedziesz wydasz na wesele pewnie ok.35 -40 tys./ja mialam na podobna ilosc gosci/ wiec roznica 2 - 3 tys nie jest przy ogolnej sumie az tak istotna jak roznica w efekcie koncowym bo to jest naprawde super przezycie i wspomnienia na cale zycie zeby sobie cos popsuc przez taka oszczednosc

Gość

11-03-2010, 23:02
#6
a i jeszcze jedno i ta podpowiedz dotyczy nie tylko sali ale i zespolu ,foto i wideo nie szukaj najtanszych ofert bo tez sie przejedziesz wydasz na wesele pewnie ok.35 -40 tys./ja mialam na podobna ilosc gosci/ wiec roznica 2 - 3 tys nie jest przy ogolnej sumie az tak istotna jak roznica w efekcie koncowym bo to jest naprawde super przezycie i wspomnienia na cale zycie zeby sobie cos popsuc przez taka oszczednosc
Gość napisał(a):[quote=Gość]na 150 osób proponuje arkadie w kordowie i zielony zakątek choc na pierwszy rzut oka moze wydawac sie za durzy.. niezapominajka tez bedzie ok na taką liczbe,jezeli chodzi o wieksze sale to tez kwestia ustawienia stołów..optycznie w ten sposób mozna zmniejszyc sale, jedzenie to fakt rzecz gustu mi osobiscie w augustyniaku smakuje najlepiej i nie widziałem tam talerz z "dworca"  zgodze sie tez ze krytyka jest jak najbardziej ok ale pseudo krytyka uprawiana przez włascicieli sal jest zenująca[/quote]zielony zakątek? i on za duży? tam chyba 150 osób musiałoby siedzieć nad stawem!sam właściciel mówił że mniej osób mieści dolna sala (nie pamiętam ile).Nie radzę, moja skromna opinia i opinia dziewczyny, która tam miała wesele, zbyt dużo nieporozumień na drodze młodzi-właściciele, zbyt wiele niedociągnięć. Otoczenie mydli oczy, ale dla kogoś kto zachowa trzeźwy umysł podczas ustalania szczegółów, oglądania sali przed jakimś weselem - ZZ odpada.Piękna sala to ta na zakładach mięsnych. Prześliczna. Brak słów. Ale niestety dla nas była nieco za duża, nie chciałam by goście byli na weselu rozproszeni jak mrówki na parkiecie... Na większe wesela IDEALNA!Niezapominajka ok sala, ładnie w środku:) na mnie zrobiła wrażenie. Ale to nie jest to, czego szukałam, klatka schodowa i 1wc mi nie odpowiadało, poza tym brak miejsca dla "palaczy" - przecież ci co palą wiedzą, że przy papierosku rozmowa idzie wspaniale;) ale ogólnie sala bardzo ładna. Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...Nie będę jakoś specjalnie zachwalać bo i tak jakieś głąby uznają, że to właściciel pisał {co}

Gość

12-03-2010, 08:21
#7
[quote=Gość]na 150 osób proponuje arkadie w kordowie i zielony zakątek choc na pierwszy rzut oka moze wydawac sie za durzy.. niezapominajka tez bedzie ok na taką liczbe,jezeli chodzi o wieksze sale to tez kwestia ustawienia stołów..optycznie w ten sposób mozna zmniejszyc sale, jedzenie to fakt rzecz gustu mi osobiscie w augustyniaku smakuje najlepiej i nie widziałem tam talerz z "dworca"  zgodze sie tez ze krytyka jest jak najbardziej ok ale pseudo krytyka uprawiana przez włascicieli sal jest zenująca[/quote]zielony zakątek? i on za duży? tam chyba 150 osób musiałoby siedzieć nad stawem!sam właściciel mówił że mniej osób mieści dolna sala (nie pamiętam ile).Nie radzę, moja skromna opinia i opinia dziewczyny, która tam miała wesele, zbyt dużo nieporozumień na drodze młodzi-właściciele, zbyt wiele niedociągnięć. Otoczenie mydli oczy, ale dla kogoś kto zachowa trzeźwy umysł podczas ustalania szczegółów, oglądania sali przed jakimś weselem - ZZ odpada.Piękna sala to ta na zakładach mięsnych. Prześliczna. Brak słów. Ale niestety dla nas była nieco za duża, nie chciałam by goście byli na weselu rozproszeni jak mrówki na parkiecie... Na większe wesela IDEALNA!Niezapominajka ok sala, ładnie w środku:) na mnie zrobiła wrażenie. Ale to nie jest to, czego szukałam, klatka schodowa i 1wc mi nie odpowiadało, poza tym brak miejsca dla "palaczy" - przecież ci co palą wiedzą, że przy papierosku rozmowa idzie wspaniale;) ale ogólnie sala bardzo ładna. Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...Nie będę jakoś specjalnie zachwalać bo i tak jakieś głąby uznają, że to właściciel pisał {co}
Gość napisał(a):Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora

Gość

12-03-2010, 10:06
#8
Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora
Gość napisał(a):[quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]tak? no proszę, pierwsze słyszę, nie podałeś w takim razie właściciela do sądu za straty moralne?:) bardzo naciągana historia, skoro 71 osób wylądowało w szpitalu, to słyszałabym o tej aferze z TV i tak dalej:) łżesz jak pies:)z 10 osób mogło się "pochorować" jak pomieszało wino/piwo/bimber/wódkę, to normalka:)a jedzenie mają pyszne i świeże, bawiłam się tam na sylwestrze 2 razy, raz na ostatkach i 2 razy na weselach. jakoś wszyscy żyli, przeżyli i bawili się świetnie.ściema i to grubymi nićmi szyta:)

Gość

12-03-2010, 10:12
#9
[quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]tak? no proszę, pierwsze słyszę, nie podałeś w takim razie właściciela do sądu za straty moralne?:) bardzo naciągana historia, skoro 71 osób wylądowało w szpitalu, to słyszałabym o tej aferze z TV i tak dalej:) łżesz jak pies:)z 10 osób mogło się "pochorować" jak pomieszało wino/piwo/bimber/wódkę, to normalka:)a jedzenie mają pyszne i świeże, bawiłam się tam na sylwestrze 2 razy, raz na ostatkach i 2 razy na weselach. jakoś wszyscy żyli, przeżyli i bawili się świetnie.ściema i to grubymi nićmi szyta:)
Gość napisał(a):... i jeszcze coś:)jak niby mają podawać jedzenie z poprzednich wesel, skoro CAŁE jedzenie które zostaje z wesela podawane jest na poprawinach, a jeśli jeszcze coś zostaje, to jest pakowane młodym i oni wszystko zabierają?człowieku nie oczerniaj w tak chamski sposób bo ktoś może wytoczyć ci sprawę za zniesławienie

Gość

12-03-2010, 10:15
#10
... i jeszcze coś:)jak niby mają podawać jedzenie z poprzednich wesel, skoro CAŁE jedzenie które zostaje z wesela podawane jest na poprawinach, a jeśli jeszcze coś zostaje, to jest pakowane młodym i oni wszystko zabierają?człowieku nie oczerniaj w tak chamski sposób bo ktoś może wytoczyć ci sprawę za zniesławienie
Gość napisał(a):cisnienie mi podskoczyło po tej arkadii -obsluga do bani!!!!!!!!!!! owoce stara znilizna i jeszcze raz powtarzam ze mialem tam osobiscie wesele -nie jestem jakos strasznie upierdliwy i nie szukalem dziury w calym ale to co stalo sie na i po tym weselu bulwersuje mnie do dzis dnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość

12-03-2010, 10:15
#11
cisnienie mi podskoczyło po tej arkadii -obsluga do bani!!!!!!!!!!! owoce stara znilizna i jeszcze raz powtarzam ze mialem tam osobiscie wesele -nie jestem jakos strasznie upierdliwy i nie szukalem dziury w calym ale to co stalo sie na i po tym weselu bulwersuje mnie do dzis dnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!!tak? no proszę, pierwsze słyszę, nie podałeś w takim razie właściciela do sądu za straty moralne?:) bardzo naciągana historia, skoro 71 osób wylądowało w szpitalu, to słyszałabym o tej aferze z TV i tak dalej:) łżesz jak pies:)z 10 osób mogło się "pochorować" jak pomieszało wino/piwo/bimber/wódkę, to normalka:)a jedzenie mają pyszne i świeże, bawiłam się tam na sylwestrze 2 razy, raz na ostatkach i 2 razy na weselach. jakoś wszyscy żyli, przeżyli i bawili się świetnie.ściema i to grubymi nićmi szyta:)[/quote]

Gość

12-03-2010, 10:21
#12
[quote=Gość][quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!!tak? no proszę, pierwsze słyszę, nie podałeś w takim razie właściciela do sądu za straty moralne?:) bardzo naciągana historia, skoro 71 osób wylądowało w szpitalu, to słyszałabym o tej aferze z TV i tak dalej:) łżesz jak pies:)z 10 osób mogło się "pochorować" jak pomieszało wino/piwo/bimber/wódkę, to normalka:)a jedzenie mają pyszne i świeże, bawiłam się tam na sylwestrze 2 razy, raz na ostatkach i 2 razy na weselach. jakoś wszyscy żyli, przeżyli i bawili się świetnie.ściema i to grubymi nićmi szyta:)[/quote]
Gość napisał(a):a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!!

Gość

12-03-2010, 10:24
#13
a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!!
Gość napisał(a):[quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty

Gość

12-03-2010, 10:35
#14
[quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty
Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty[/quote]po pierwsze to ja ciebie nie obrazam to powstrzymaj sie od epitetow pod moim adresem zwrocic uwage? komu kelnerce ktora byla tak zamotana ze nie wiedziała chyba do konca gdzie i co ma robic a na koniec mnie przepraszala ze jest tu pierwszy raz /oblala swiadkowa herbata!/TYLKO JA NIE CHCIALEM ABY KTOS SIE UCZYL NA MOIM WESELU!!!!!!!!!!jak bym nawet zrocil uwage to co mialem zadyme robic co by to zmienilo?w ta noc nic mi nie zmienili by przeciezrobilem dobra mine do zlej gry i tyle a wstyd w rodzinie i tak został!!!!!!!!!!!!!!!a ciebie wcale nie mam zamiaru odwodzic od decyzji moze tobie zrobia dobrze

Gość

12-03-2010, 10:47
#15
[quote=Gość][quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty[/quote]po pierwsze to ja ciebie nie obrazam to powstrzymaj sie od epitetow pod moim adresem zwrocic uwage? komu kelnerce ktora byla tak zamotana ze nie wiedziała chyba do konca gdzie i co ma robic a na koniec mnie przepraszala ze jest tu pierwszy raz /oblala swiadkowa herbata!/TYLKO JA NIE CHCIALEM ABY KTOS SIE UCZYL NA MOIM WESELU!!!!!!!!!!jak bym nawet zrocil uwage to co mialem zadyme robic co by to zmienilo?w ta noc nic mi nie zmienili by przeciezrobilem dobra mine do zlej gry i tyle a wstyd w rodzinie i tak został!!!!!!!!!!!!!!!a ciebie wcale nie mam zamiaru odwodzic od decyzji moze tobie zrobia dobrze
Gość napisał(a):[quote=Gość]Augustyniak to rewelacja a krytykę uprawiają własciciele kiepskich sal,...[/quote]nie właściciele - prawda jest taka że sala + jedzenie jest bardzo przeciętne ale to kwestia gustu ,jedni lubia smalec a drudzy jak im nogi śmierdzą .

Gość

12-03-2010, 11:44
#16
[quote=Gość]Augustyniak to rewelacja a krytykę uprawiają własciciele kiepskich sal,...[/quote]nie właściciele - prawda jest taka że sala + jedzenie jest bardzo przeciętne ale to kwestia gustu ,jedni lubia smalec a drudzy jak im nogi śmierdzą .
Gość napisał(a):[quote=Gość][quote=Gość][quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty[/quote]po pierwsze to ja ciebie nie obrazam to powstrzymaj sie od epitetow pod moim adresem zwrocic uwage? komu kelnerce ktora byla tak zamotana ze nie wiedziała chyba do konca gdzie i co ma robic a na koniec mnie przepraszala ze jest tu pierwszy raz /oblala swiadkowa herbata!/TYLKO JA NIE CHCIALEM ABY KTOS SIE UCZYL NA MOIM WESELU!!!!!!!!!!jak bym nawet zrocil uwage to co mialem zadyme robic co by to zmienilo?w ta noc nic mi nie zmienili by przeciezrobilem dobra mine do zlej gry i tyle a wstyd w rodzinie i tak został!!!!!!!!!!!!!!!a ciebie wcale nie mam zamiaru odwodzic od decyzji moze tobie zrobia dobrze[/quote]przepraszam za epitety, ale po prostu nie rozumiem czemu ktoś w taki sposób oskarża kogoś o zatrucie 71 osób?rozumiem, że mogłeś być niezadowolony z obsługi czy czegokolwiek, jak wyżej napisano, są gusta  i guściki, nikt nikomu nie dogodzi w 100%.ale pisanie o jedzeniu starym i przekazywanym z wesela na wesele jest po prostu zwykłym chamstwem, bo 1) nie wiesz tego na 100% = pomówienie; 2) alkohole są głównym źródłem "zatruć" weselnych, 3) sanepid Ci osądzi czy wina była w jedzeniu, więc swoje własne domysły mógłbyś schować gdzieś pod poduszkę.jak już pisałam, pomówienia, oskarżenia i zniesławienie może być ścigane, ja bym była ostrożniejsza na Twoim miejscu...przykro mi, że Twoje wesele nie wypaliło. ale więcej powściągliwości życzę i obiektywizmu...

Gość

12-03-2010, 11:49
#17
[quote=Gość][quote=Gość][quote=Gość]a podałem do sanepidu lacznie z tymi zapakowanymi resztkami umowa byla spisana na tesciow ktorzy byli znajomymi wlasciciela arkadi i u nich polowa kasy za wesele zalatwila sprawe ale ja tego tak nie zostawie!!!!!!!!!!![/quote]bardzo ciekawe, urzekła mnie twoja historia... ale tak naciągana że nie wiem kto w takie bzdury uwierzy.zgniłe owoce? fatalna obsługa i stare żarcie?ciekawe, że nikt  się na to nie skarży a sala ma terminy zajęte z wielkim wyprzedzeniem.swoją drogą, jakbym zobaczyła zgniłe owoce na swoim talerzu to zwróciłabym na to uwagę a nie płakała na forum - straszną ciotą musisz być.druga rzecz, zupełnie inna, że nie wierzę w żadne twoje słowo:) dostatecznie dobrze znam salę by cieszyć się z mojego wyboru i współczuć ci głupoty[/quote]po pierwsze to ja ciebie nie obrazam to powstrzymaj sie od epitetow pod moim adresem zwrocic uwage? komu kelnerce ktora byla tak zamotana ze nie wiedziała chyba do konca gdzie i co ma robic a na koniec mnie przepraszala ze jest tu pierwszy raz /oblala swiadkowa herbata!/TYLKO JA NIE CHCIALEM ABY KTOS SIE UCZYL NA MOIM WESELU!!!!!!!!!!jak bym nawet zrocil uwage to co mialem zadyme robic co by to zmienilo?w ta noc nic mi nie zmienili by przeciezrobilem dobra mine do zlej gry i tyle a wstyd w rodzinie i tak został!!!!!!!!!!!!!!!a ciebie wcale nie mam zamiaru odwodzic od decyzji moze tobie zrobia dobrze[/quote]przepraszam za epitety, ale po prostu nie rozumiem czemu ktoś w taki sposób oskarża kogoś o zatrucie 71 osób?rozumiem, że mogłeś być niezadowolony z obsługi czy czegokolwiek, jak wyżej napisano, są gusta  i guściki, nikt nikomu nie dogodzi w 100%.ale pisanie o jedzeniu starym i przekazywanym z wesela na wesele jest po prostu zwykłym chamstwem, bo 1) nie wiesz tego na 100% = pomówienie; 2) alkohole są głównym źródłem "zatruć" weselnych, 3) sanepid Ci osądzi czy wina była w jedzeniu, więc swoje własne domysły mógłbyś schować gdzieś pod poduszkę.jak już pisałam, pomówienia, oskarżenia i zniesławienie może być ścigane, ja bym była ostrożniejsza na Twoim miejscu...przykro mi, że Twoje wesele nie wypaliło. ale więcej powściągliwości życzę i obiektywizmu...
Gość napisał(a):LUDZIE!!!! Przecież to jest chore{zdziwko} Jeśli na weselu zatruło się 70 gości, wytoczyć trzeba było proces, nasłał prasę itd... !!! I chyba kazdy by tak zrobił, a nie wyżalał sie na forum {zdziwko}Nie wierze w tę historię!!! Oczerniacie sie jak możecie, ale...wszystko ma swoje granice...a to zatrucie to juz przekroczyło wszystkie. Trzeba być idiotą żeby w to uwierzyć...a jeszcze większym, żeby coś takiego napisać {zdziwko}

Gość

12-03-2010, 13:25
#18
LUDZIE!!!! Przecież to jest chore{zdziwko} Jeśli na weselu zatruło się 70 gości, wytoczyć trzeba było proces, nasłał prasę itd... !!! I chyba kazdy by tak zrobił, a nie wyżalał sie na forum {zdziwko}Nie wierze w tę historię!!! Oczerniacie sie jak możecie, ale...wszystko ma swoje granice...a to zatrucie to juz przekroczyło wszystkie. Trzeba być idiotą żeby w to uwierzyć...a jeszcze większym, żeby coś takiego napisać {zdziwko}
Gość napisał(a):[quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]okropne ale bardzo prawdopodobne jest to zdarzenie ,ale to nie jedyna jednak wpadka,pracowałam w Arkadii na kuchni i nie wiem czy to o ten przypadek chodzi ale podobna sytuacja byla w maju 2 lata temu,ja odeszlam stamtad w czerwcu i fakt jest taki iz szefowa kazala nam czasami przerabiac rybe lub myć kluski i mrozic

Gość

12-03-2010, 18:04
#19
[quote=Gość]Arkadia, moim zdaniem to najlepsza sala DLA MNIE. Ja mam właśnie tam zamówiony termin, z czego bardzo się cieszę i nie wyobrażam sobie innego wyboru. Znam salę od kilku lat, więc jestem spokojna o wszystko, nie mam po nocach koszmarów związanych ze strachem o obsługę,jedzenie,dogadanie się i tak dalej...arkadia slynie z podawania jedzenia z poprzednich wesel i nie polecaj nikomu tego miejsca ja mialem tam wesele i po nim wyladowalem w szpitalu zreszta i 70 moich gosci!!!!!!!!!!!!! wiec szlak mnie trafia jak czytam o tej sali och i ach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie wlasciciel nie musi mi w d......e wchodzic tylko robic wszystko tak zeby bylo dobrze a nie na ladne oczy a i tak zrobi swoje!!!!!!!!!!!!! ale i tak pewnie wykasuja ten post bo juz o tym pisalem i zniklo jak amfora [/quote]okropne ale bardzo prawdopodobne jest to zdarzenie ,ale to nie jedyna jednak wpadka,pracowałam w Arkadii na kuchni i nie wiem czy to o ten przypadek chodzi ale podobna sytuacja byla w maju 2 lata temu,ja odeszlam stamtad w czerwcu i fakt jest taki iz szefowa kazala nam czasami przerabiac rybe lub myć kluski i mrozic
Gość napisał(a):wszyscy macie nasrane, jeśli myślicie że ktoś wam uwierzy to jesteście idiotami, jakbym był właścicielem sali to też bym sobie robił tu reklamę :D

Gość

12-03-2010, 21:57
#20
wszyscy macie nasrane, jeśli myślicie że ktoś wam uwierzy to jesteście idiotami, jakbym był właścicielem sali to też bym sobie robił tu reklamę :D

strony: 1 ... 27 28 29 30 31 32 ... 65
Informacje dodatkowe
Aktualnie na forum jest 0 zalogowanych użytkowników.
Lista zalogowanych użytkowników: Brak użytkowników na forum
Twoje prawa dostępu
  • Dodawanie wpisów
×