Ocieplanie dachu: pianka PUR czy wełna mineralna – który materiał wybrać?

Założony przez
strony: 1
Gość napisał(a):Jak zwykle są zwolennicy i przeciwnicy różnych metod ocieplana poddasza. Artykuł ciekawy, warto cały przeczytać. Znalazłem też taki  artykuł. I też myślę, że trzeba go przeczytać jeżeli chcemy wiedzieć więcej na temat ocieplania dachów pianką lub wełną.

Gość

21-12-2017, 16:59
#1
Jak zwykle są zwolennicy i przeciwnicy różnych metod ocieplana poddasza. Artykuł ciekawy, warto cały przeczytać. Znalazłem też taki  artykuł. I też myślę, że trzeba go przeczytać jeżeli chcemy wiedzieć więcej na temat ocieplania dachów pianką lub wełną.
Gość napisał(a):

Jak dla mnie wełna ma jedną zasadniczą wadę, a jest nią absolutna przewiewność. Czuję to niestety u siebie w takich dniach jak dziś. Siedzę w internecie i rzeczywicie szukam rozwiązań jak to ulepszyć, ale chyba czeka mnie po prostu wymiana na piankę.


Gość napisał(a):Jak zwykle są zwolennicy i przeciwnicy różnych metod ocieplana poddasza. Artykuł ciekawy, warto cały przeczytać. Znalazłem też taki  artykuł. I też myślę, że trzeba go przeczytać jeżeli chcemy wiedzieć więcej na temat ocieplania dachów pianką lub wełną.

Dzięki za ten artykuł. Wiele zrozumiałem, ale niestety zasmucił mnie okropnie, bo czekają mnie koszty wymiany, co w moim przypadku wiąże się niestety z tym, że odkręcam całą płytę, usuwam to co zostało z wełny i natryskuje piankę. Na dzień dzisiejszy, kiedy majstrowie życzą sobie sporych pieniędzy na robotę cena ocieplenia pianką nie jest duża.

Gość

14-01-2018, 21:11
#2

Jak dla mnie wełna ma jedną zasadniczą wadę, a jest nią absolutna przewiewność. Czuję to niestety u siebie w takich dniach jak dziś. Siedzę w internecie i rzeczywicie szukam rozwiązań jak to ulepszyć, ale chyba czeka mnie po prostu wymiana na piankę.


Gość napisał(a):Jak zwykle są zwolennicy i przeciwnicy różnych metod ocieplana poddasza. Artykuł ciekawy, warto cały przeczytać. Znalazłem też taki  artykuł. I też myślę, że trzeba go przeczytać jeżeli chcemy wiedzieć więcej na temat ocieplania dachów pianką lub wełną.

Dzięki za ten artykuł. Wiele zrozumiałem, ale niestety zasmucił mnie okropnie, bo czekają mnie koszty wymiany, co w moim przypadku wiąże się niestety z tym, że odkręcam całą płytę, usuwam to co zostało z wełny i natryskuje piankę. Na dzień dzisiejszy, kiedy majstrowie życzą sobie sporych pieniędzy na robotę cena ocieplenia pianką nie jest duża.

Gość napisał(a):

Też na ten temat sporo czytam i takie same mam wnioski - wymiana, ale przy okazji jakiegoś remontu poddasza. Tu na forum jest już wątek na temat ocieplania pianką w Ostrołęce http://forum.eostroleka.pl/t1723-ocieplanie-pianka-ostroleka ---jaka-firma-i-jaki-rodzaj-pianki.html

Teraz podczas wietrznych dni mam zimno na poddaszu.

Gość

06-02-2018, 12:47
#3

Też na ten temat sporo czytam i takie same mam wnioski - wymiana, ale przy okazji jakiegoś remontu poddasza. Tu na forum jest już wątek na temat ocieplania pianką w Ostrołęce http://forum.eostroleka.pl/t1723-ocieplanie-pianka-ostroleka ---jaka-firma-i-jaki-rodzaj-pianki.html

Teraz podczas wietrznych dni mam zimno na poddaszu.

Gość napisał(a):

Zdecydowanie piankę lepiej niż wełną. Jak zrobisz pianką to lepiej to wygląda i szybciej się robi. Wydaje mi się, że jak masz ocieplone piankę pur to cieplej jest niż wełną. U braciaka wełną poddasze ocieplali i czuć różnicę. Od włazu trochę ciągnię chłodem, u mnie nie. Do mnie jak przyjechała ekipa z  https://izolbyd.pl/ do ocieplania to wszytko zrobili bardzo szybko. Oni i poddasza ocieplają i fundamenty więc szybko można calutki domek ocieplić i mniej opału w zimę zurzywać

Gość

13-02-2018, 15:52
#4

Zdecydowanie piankę lepiej niż wełną. Jak zrobisz pianką to lepiej to wygląda i szybciej się robi. Wydaje mi się, że jak masz ocieplone piankę pur to cieplej jest niż wełną. U braciaka wełną poddasze ocieplali i czuć różnicę. Od włazu trochę ciągnię chłodem, u mnie nie. Do mnie jak przyjechała ekipa z  https://izolbyd.pl/ do ocieplania to wszytko zrobili bardzo szybko. Oni i poddasza ocieplają i fundamenty więc szybko można calutki domek ocieplić i mniej opału w zimę zurzywać

Gość napisał(a):

Polecam firme  www.kurp-piana.pl :)

Gość

15-02-2018, 15:07
#5

Polecam firme  www.kurp-piana.pl :)

Gość napisał(a):

Wybrałem piankę PUR i ja polecam taki sposób ocieplania. Już jak dowiedziałem się, że jest to bardzo szybka metoda to bardzo mi się to spodobało. Nie musiałem szukać materiałów, potem wykonawcy, tylko wszystko miałem załatwione po pierwszej rozmowie z firmą. Zamawiałem usługę od firmy EwaPur - http://www.ewapur.pl/oferta/natrysk-pianki-poliuretanowej.ht ml. Na stronie również opisują metodę. Bardzo szczelna izolacja.

Gość

23-02-2018, 12:21
#6

Wybrałem piankę PUR i ja polecam taki sposób ocieplania. Już jak dowiedziałem się, że jest to bardzo szybka metoda to bardzo mi się to spodobało. Nie musiałem szukać materiałów, potem wykonawcy, tylko wszystko miałem załatwione po pierwszej rozmowie z firmą. Zamawiałem usługę od firmy EwaPur - http://www.ewapur.pl/oferta/natrysk-pianki-poliuretanowej.ht ml. Na stronie również opisują metodę. Bardzo szczelna izolacja.

Gość napisał(a):

Pianka PUR idealnie nadaje się do izolacji termicznej i akustycznej poddasza nie pozostawia szczelin bez wypełnienia i odczuć to można przy rachunkach za ogrzewanie!!! Firma która wykonała ocieplenie w domu moich rodziców polecam bo mają rzeczowe podejście do klienta nie naciągają na niepotrzebne koszty co przy budowie czy remoncie ma spory wpływ na fundusze. Hermetic System a nr. tel. 660-719-208.

Gość

16-03-2018, 12:53
#7

Pianka PUR idealnie nadaje się do izolacji termicznej i akustycznej poddasza nie pozostawia szczelin bez wypełnienia i odczuć to można przy rachunkach za ogrzewanie!!! Firma która wykonała ocieplenie w domu moich rodziców polecam bo mają rzeczowe podejście do klienta nie naciągają na niepotrzebne koszty co przy budowie czy remoncie ma spory wpływ na fundusze. Hermetic System a nr. tel. 660-719-208.

Gość napisał(a):

Znalałem ciekawe zestawienie w internecie dotyczące kosztów ocieplania poddasza, gdzie porównano ceny ocieplanie wełną i ceny ocieplania pianką. Rzeczywiście to wygląda tak, jakby koszty były podobne, a przy wełnie trzeba się nieźle natrudzić. Jak to czytałem to uświadomiłem sobie ile paczek wełny trzeba wnieść na poddasze przy ociepleniu wełną :) Na poddasze o wymiarze 145 m2 według wyliczenia trzeba wtaszczyć 75 paczek wełny i dwie rolki folii paroszczelnej.

Warto przeczytać ten artykuł: http://docieplamydachy.pl/ocieplanie-poddasza-pianka-czy-wel na-porownanie-kosztow/
Ja mam nieco mniejsze poddasze, ale niewiele, bo obliczałem, że uzbiera się tam niecałe 120 m2, ale i tak przeraża mnie ilość wełny, którą trzeba przywieźć i tam wnieść. Czytałem to zestawienie, to u nas w Ostrołęce pewnie taniej byłoby możliwe znaleźć majstra do tego, ale pytanie czy warto, skoro pianką można bez wielkszych kosztów zrobić to w jeden dzień. Powiem szczerze, że nawet gdyby pianka była droższa o 20% to chyba i tak warto, bo potem chyba jest cieplej. W każdym bądź razie, ci którzy mają piankę to bardzo sobie chwalą.

Gość

24-03-2018, 23:59
#8

Znalałem ciekawe zestawienie w internecie dotyczące kosztów ocieplania poddasza, gdzie porównano ceny ocieplanie wełną i ceny ocieplania pianką. Rzeczywiście to wygląda tak, jakby koszty były podobne, a przy wełnie trzeba się nieźle natrudzić. Jak to czytałem to uświadomiłem sobie ile paczek wełny trzeba wnieść na poddasze przy ociepleniu wełną :) Na poddasze o wymiarze 145 m2 według wyliczenia trzeba wtaszczyć 75 paczek wełny i dwie rolki folii paroszczelnej.

Warto przeczytać ten artykuł: http://docieplamydachy.pl/ocieplanie-poddasza-pianka-czy-wel na-porownanie-kosztow/
Ja mam nieco mniejsze poddasze, ale niewiele, bo obliczałem, że uzbiera się tam niecałe 120 m2, ale i tak przeraża mnie ilość wełny, którą trzeba przywieźć i tam wnieść. Czytałem to zestawienie, to u nas w Ostrołęce pewnie taniej byłoby możliwe znaleźć majstra do tego, ale pytanie czy warto, skoro pianką można bez wielkszych kosztów zrobić to w jeden dzień. Powiem szczerze, że nawet gdyby pianka była droższa o 20% to chyba i tak warto, bo potem chyba jest cieplej. W każdym bądź razie, ci którzy mają piankę to bardzo sobie chwalą.

Gość napisał(a):

świetnie sobie radzi pianka Pur na poddaszu przy wietrze i deszczu. Zazwyczaj jak padało i wiało to na górze u nas w domu hałas był mega uciążliwy, po natrysku jest dużo ciszej. Materiał i natrysk zamawiałem przez portal doskonalaizolacja.pl.

Gość

28-05-2018, 14:00
#9

świetnie sobie radzi pianka Pur na poddaszu przy wietrze i deszczu. Zazwyczaj jak padało i wiało to na górze u nas w domu hałas był mega uciążliwy, po natrysku jest dużo ciszej. Materiał i natrysk zamawiałem przez portal doskonalaizolacja.pl.

Gość napisał(a):

Ja tam raczej w amerykańskie pianki bym się nie pchał. Pianki produkowane w europie są chyba pewniejsze. Zastanawiam się nad pianką ale dopiero są fundamenty więc mam jeszcze trochę czasu.

Gość

04-06-2018, 11:20
#10

Ja tam raczej w amerykańskie pianki bym się nie pchał. Pianki produkowane w europie są chyba pewniejsze. Zastanawiam się nad pianką ale dopiero są fundamenty więc mam jeszcze trochę czasu.

Gość napisał(a):

Ja mam u siebie zastosowaną piankę poliuretanową i nie mam powodów do narzekania. Ma wiele zalet, a poza tym koszt jej wdrożenia zwróci się z czasem.

PS

Swoją drogą polecam firmę Spargo, robią to naprawdę dobrze i szybko.

Gość

25-06-2018, 13:10
#11

Ja mam u siebie zastosowaną piankę poliuretanową i nie mam powodów do narzekania. Ma wiele zalet, a poza tym koszt jej wdrożenia zwróci się z czasem.

PS

Swoją drogą polecam firmę Spargo, robią to naprawdę dobrze i szybko.

Gość napisał(a):

O piance słyszałeś, że jest łatwopalna, ale link podajesz do styropianiu :) który jest niepalny heheheh

Przede wszystkim pianka nie jest łatwopalna. Byłem na Kilińskiego w Ostrołęce gdzie ma punkt ta firma co ociepla pianką i tam można to zobaczyć.

I znalazłem coś takiego: http://ppoz-blog.pl/pianki-poliuretanowe-synthesia-opinie-o- niepalnosci/

Gość

09-07-2018, 09:51
#12

O piance słyszałeś, że jest łatwopalna, ale link podajesz do styropianiu :) który jest niepalny heheheh

Przede wszystkim pianka nie jest łatwopalna. Byłem na Kilińskiego w Ostrołęce gdzie ma punkt ta firma co ociepla pianką i tam można to zobaczyć.

I znalazłem coś takiego: http://ppoz-blog.pl/pianki-poliuretanowe-synthesia-opinie-o- niepalnosci/

meJakub napisał(a):

Na swoim strychu mam piankę, jest fajną sprawą bo gwarantuję wysoki poziom izolacji akustycznej i oczywiście zatrzymuję ciepłe powietrze na strychu. Korzystałem z usług firmy BIGPur i serdecznie ich polecam, ekipa wie co robi ;)

meJakub

Wpisów: 1
Dołączył: 13.08.2018
13-08-2018, 10:04
#13

Na swoim strychu mam piankę, jest fajną sprawą bo gwarantuję wysoki poziom izolacji akustycznej i oczywiście zatrzymuję ciepłe powietrze na strychu. Korzystałem z usług firmy BIGPur i serdecznie ich polecam, ekipa wie co robi ;)

Gość napisał(a):
Gość napisał(a):

Pianka PUR idealnie nadaje się do izolacji termicznej i akustycznej poddasza nie pozostawia szczelin bez wypełnienia i odczuć to można przy rachunkach za ogrzewanie!!! Firma która wykonała ocieplenie w domu moich rodziców polecam bo mają rzeczowe podejście do klienta nie naciągają na niepotrzebne koszty co przy budowie czy remoncie ma spory wpływ na fundusze. Hermetic System a nr. tel. 660-719-208.

to jakie masz te rachunki??

Gość

18-01-2019, 14:28
#14
Gość napisał(a):

Pianka PUR idealnie nadaje się do izolacji termicznej i akustycznej poddasza nie pozostawia szczelin bez wypełnienia i odczuć to można przy rachunkach za ogrzewanie!!! Firma która wykonała ocieplenie w domu moich rodziców polecam bo mają rzeczowe podejście do klienta nie naciągają na niepotrzebne koszty co przy budowie czy remoncie ma spory wpływ na fundusze. Hermetic System a nr. tel. 660-719-208.

to jakie masz te rachunki??

Gość napisał(a):

Odnośnie rachunków to sprawa wygląda tak, że ja się poważnie zastanawiam nad wymianą ocieplenia poddasza bo mam wełnę. Przez pierwsze 6 lat było ok, a teraz coraz bardziej czuję różnicę między górą a dołem. Corab bardziej muszę podkręcać grzejniki na górze, a mam porównanie, że wcześniej było lepiej. To już jest trzecia zima gdzie czuję spory ubytek ciepła. Wszedłem na strych i zobaczyłem, że wata na stropie jest jakby cieńsza niż była. Zmierzyłem miarką i niestety w kilku miejscach z 20 cm waty zrobiło się 15 cm. Szczególnie problematyczna jest podwójna jętka i jej okolice. Masakra jakaś.

Na skosach dodatkowo wełna zjechała sobie po parę centymetrów. Wcześniej wystawała ze skosów na stryszek, a teraz prawie jej nie widać.

No mówię wam, lipa po całości.

I jak teraz ktoś mi powie, że ocieplenie wełną jest tańsze to chyba mu się w twarz uśmiechnę. Może i tańsze, ale jak masz w perspektywie remon po 10 latach to już to takie fajne nie jest. I teraz weź wyciągaj tą wełnę z tych skosów, jak?

Coraz cieplejsze zimy, a ja za ogrzewanie płacę więcej. I kolejny remon przede mną.

Gość

21-01-2019, 16:58
#15

Odnośnie rachunków to sprawa wygląda tak, że ja się poważnie zastanawiam nad wymianą ocieplenia poddasza bo mam wełnę. Przez pierwsze 6 lat było ok, a teraz coraz bardziej czuję różnicę między górą a dołem. Corab bardziej muszę podkręcać grzejniki na górze, a mam porównanie, że wcześniej było lepiej. To już jest trzecia zima gdzie czuję spory ubytek ciepła. Wszedłem na strych i zobaczyłem, że wata na stropie jest jakby cieńsza niż była. Zmierzyłem miarką i niestety w kilku miejscach z 20 cm waty zrobiło się 15 cm. Szczególnie problematyczna jest podwójna jętka i jej okolice. Masakra jakaś.

Na skosach dodatkowo wełna zjechała sobie po parę centymetrów. Wcześniej wystawała ze skosów na stryszek, a teraz prawie jej nie widać.

No mówię wam, lipa po całości.

I jak teraz ktoś mi powie, że ocieplenie wełną jest tańsze to chyba mu się w twarz uśmiechnę. Może i tańsze, ale jak masz w perspektywie remon po 10 latach to już to takie fajne nie jest. I teraz weź wyciągaj tą wełnę z tych skosów, jak?

Coraz cieplejsze zimy, a ja za ogrzewanie płacę więcej. I kolejny remon przede mną.

Gość napisał(a):
Gość napisał(a):

Odnośnie rachunków to sprawa wygląda tak, że ja się poważnie zastanawiam nad wymianą ocieplenia poddasza bo mam wełnę. Przez pierwsze 6 lat było ok, a teraz coraz bardziej czuję różnicę między górą a dołem. Corab bardziej muszę podkręcać grzejniki na górze, a mam porównanie, że wcześniej było lepiej. To już jest trzecia zima gdzie czuję spory ubytek ciepła. Wszedłem na strych i zobaczyłem, że wata na stropie jest jakby cieńsza niż była. Zmierzyłem miarką i niestety w kilku miejscach z 20 cm waty zrobiło się 15 cm. Szczególnie problematyczna jest podwójna jętka i jej okolice. Masakra jakaś.

Na skosach dodatkowo wełna zjechała sobie po parę centymetrów. Wcześniej wystawała ze skosów na stryszek, a teraz prawie jej nie widać.

No mówię wam, lipa po całości.

I jak teraz ktoś mi powie, że ocieplenie wełną jest tańsze to chyba mu się w twarz uśmiechnę. Może i tańsze, ale jak masz w perspektywie remon po 10 latach to już to takie fajne nie jest. I teraz weź wyciągaj tą wełnę z tych skosów, jak?

Coraz cieplejsze zimy, a ja za ogrzewanie płacę więcej. I kolejny remon przede mną.

Tak kończy się "docieplanie" wełną, gdzie kryterium wyboru była cena. Dałbyś porządny produkt z wełny skalnej i nie miałbyś problemu. Do tego dochodzą domorośli fachowcy, którzy robią na odpie... i nie zachowują staranności przy montażu.

Zdecydowanie wełna ale dobrej jakości. Ja mam skałę już kilka lat i nic kompletnie się z wełną nie dzieje.  Pianka jest napewno szybsza jeśli chodzi o docieplenie. Wiem, że niektóre firmy korzystają z pianek przemysłowych lub tych z zamknietą strukturą komórkową. Jeśli zdecydujesz się na piankę to sprawdź co za materiał chcą ci zaaplikować na poddaszu. No i kolejna bzdura, że pianka lepiej wygłusza :) Wełna jest zdecydowanie lepszym izolatorem akustycznym. Przy dobraniu odpowiedniego produktu już przy 10cm izolacji masz bardzo wysoki współczynnik tłumienia. Do tego skała jest stabilna wymiarowo i nie ulega degradacji bo jest też hydrofobowa co oznacza, że nie wchłania wilgoci. No i jest w miarę elastyczna więc dokładnie wypełni przegrodę i nawet jeśli będą jakieś ruchy dachu to nie będzie żadnych szczelin. Ale podstawa to dobry produkt i fachowiec, który poprawnie dociepli poddasze.

Gość

24-01-2019, 20:15
#16
Gość napisał(a):

Odnośnie rachunków to sprawa wygląda tak, że ja się poważnie zastanawiam nad wymianą ocieplenia poddasza bo mam wełnę. Przez pierwsze 6 lat było ok, a teraz coraz bardziej czuję różnicę między górą a dołem. Corab bardziej muszę podkręcać grzejniki na górze, a mam porównanie, że wcześniej było lepiej. To już jest trzecia zima gdzie czuję spory ubytek ciepła. Wszedłem na strych i zobaczyłem, że wata na stropie jest jakby cieńsza niż była. Zmierzyłem miarką i niestety w kilku miejscach z 20 cm waty zrobiło się 15 cm. Szczególnie problematyczna jest podwójna jętka i jej okolice. Masakra jakaś.

Na skosach dodatkowo wełna zjechała sobie po parę centymetrów. Wcześniej wystawała ze skosów na stryszek, a teraz prawie jej nie widać.

No mówię wam, lipa po całości.

I jak teraz ktoś mi powie, że ocieplenie wełną jest tańsze to chyba mu się w twarz uśmiechnę. Może i tańsze, ale jak masz w perspektywie remon po 10 latach to już to takie fajne nie jest. I teraz weź wyciągaj tą wełnę z tych skosów, jak?

Coraz cieplejsze zimy, a ja za ogrzewanie płacę więcej. I kolejny remon przede mną.

Tak kończy się "docieplanie" wełną, gdzie kryterium wyboru była cena. Dałbyś porządny produkt z wełny skalnej i nie miałbyś problemu. Do tego dochodzą domorośli fachowcy, którzy robią na odpie... i nie zachowują staranności przy montażu.

Zdecydowanie wełna ale dobrej jakości. Ja mam skałę już kilka lat i nic kompletnie się z wełną nie dzieje.  Pianka jest napewno szybsza jeśli chodzi o docieplenie. Wiem, że niektóre firmy korzystają z pianek przemysłowych lub tych z zamknietą strukturą komórkową. Jeśli zdecydujesz się na piankę to sprawdź co za materiał chcą ci zaaplikować na poddaszu. No i kolejna bzdura, że pianka lepiej wygłusza :) Wełna jest zdecydowanie lepszym izolatorem akustycznym. Przy dobraniu odpowiedniego produktu już przy 10cm izolacji masz bardzo wysoki współczynnik tłumienia. Do tego skała jest stabilna wymiarowo i nie ulega degradacji bo jest też hydrofobowa co oznacza, że nie wchłania wilgoci. No i jest w miarę elastyczna więc dokładnie wypełni przegrodę i nawet jeśli będą jakieś ruchy dachu to nie będzie żadnych szczelin. Ale podstawa to dobry produkt i fachowiec, który poprawnie dociepli poddasze.

Gość napisał(a):

QuadFoam500 masz na dożywotniej, naprawdę dotrzymywanej gwarancji od marki Doskonała Izolacja. Oficjalną dystrybucję amerykańskiej pianki PUR prowadzą, a to na naszym rynku się jeszcze nie zdarzyło, więc tym bardziej warto, bo dbają mocno o jakość. U mnie w okolicy coraz więcej wykonawców właśnie z tej pianki korzysta i stąd wiem. Jedno z lepszych, jeżeli nie najlepszych ociepleń, nawet do lania w minusowych temperaturach. Koszty przeliczysz szybko doskonalaizolacja pl/kalkulator/

Gość

14-02-2019, 08:47
#17

QuadFoam500 masz na dożywotniej, naprawdę dotrzymywanej gwarancji od marki Doskonała Izolacja. Oficjalną dystrybucję amerykańskiej pianki PUR prowadzą, a to na naszym rynku się jeszcze nie zdarzyło, więc tym bardziej warto, bo dbają mocno o jakość. U mnie w okolicy coraz więcej wykonawców właśnie z tej pianki korzysta i stąd wiem. Jedno z lepszych, jeżeli nie najlepszych ociepleń, nawet do lania w minusowych temperaturach. Koszty przeliczysz szybko doskonalaizolacja pl/kalkulator/

Gość napisał(a):

A możesz pokazać kartę gwarancyjną dożywotniej gwarancji tej amarykańskiej pianki? Możesz podać link? Bo ja znowu słyszałem, że warunki też super dożywotniej gwarancji nie są takie kolorowe.

Moim zdaniem lepiej wybrać pianę polską, albo przynajmniej europejską. Jeżeli mam prawować się z kimś w stanach, w ich sądzie to nie jest to już ciekawa opcja :)

Gość

15-02-2019, 08:37
#18

A możesz pokazać kartę gwarancyjną dożywotniej gwarancji tej amarykańskiej pianki? Możesz podać link? Bo ja znowu słyszałem, że warunki też super dożywotniej gwarancji nie są takie kolorowe.

Moim zdaniem lepiej wybrać pianę polską, albo przynajmniej europejską. Jeżeli mam prawować się z kimś w stanach, w ich sądzie to nie jest to już ciekawa opcja :)

korki napisał(a):

Czytam i jestem juz skołowana juz totalnie. Daliśmy z męzem wate skalna rookwool 2x15cm i jak narazie nie mamy rzadnych zastrzezen. W ta zime a jest to druga zima z watą skalna na poddaszu,  nawet nie ogrzewalismy poddasza bo jeszcze nie zamieszkujemy i było tam calkiem ciepło. Także zgodze sie z poprzednikiem ze chyba bardzo duzą role ma tu jakośc materiału. A z tego co wiem to pianka tez nie jest wieczna bo sie utlenia i tak bedzie po latach poprawka.

korki

Wpisów: 2
Dołączył: 19.02.2019
19-02-2019, 11:03
#19

Czytam i jestem juz skołowana juz totalnie. Daliśmy z męzem wate skalna rookwool 2x15cm i jak narazie nie mamy rzadnych zastrzezen. W ta zime a jest to druga zima z watą skalna na poddaszu,  nawet nie ogrzewalismy poddasza bo jeszcze nie zamieszkujemy i było tam calkiem ciepło. Także zgodze sie z poprzednikiem ze chyba bardzo duzą role ma tu jakośc materiału. A z tego co wiem to pianka tez nie jest wieczna bo sie utlenia i tak bedzie po latach poprawka.

Gość napisał(a):

Niestety to nie jest tak, że pianka się utlenia :) Polecam taki artykuł: http://ocieplenie-poddasza.com.pl/blog/czy-pianka-poliuretan owa-si%C4%99-utlenia

Tak więc pianka się nie utlenia. Jeżeli nie ma do niej dostępu słońca i promieniowania UV jest materiałem niemalże wiecznym.

Jest wiele osób, które są zadowolone z wełny, ala ta radość mija z czasem, przeciętnie 6-10 lat. Po tym czasie każdy już będzie odczuwał to, że poddasze robi się chłodnijsze zimą i cieplejsze latem.

Na jednej grupie na FB facet zadał pytanie ile kosztuje usunięcie wełny. Zapytali go po co usuwa, a on odpowiedział, że przez to, że jest wilgotna. I mogę tutaj zacytować jedną rzeczową wypowiedź.

"To, że wełna jest mokra to nie jest żadna niespodzianka. Z założenia ma ona być wilgotna bo wpuszczamy do niej wilgotne powietrze z zewnątrz i paroizolacja nie ma tu za wiele do rzeczy, gdyż kierunki dyfuzji różne są (zmienne). Jednak wełna poddawana jest zawilgoceniu a przestrzeń wentylacyjna jest jednocześnie lekarstwem i chorobą. Jak ktoś miał okazję widzieć taką warstwę wełny po 8-10 latach to widać wyraźnie działanie wilgoci, po kolorze.

(....)

Nie jest to kwestia błędu wykonawczego, bo wykonanie ze szczeliną wentylacyjną zaleca producent. Poza tym membrana nie jest gazoszczelna, a jak wiemy kierunki dyfuzji pary wodnej są zmienne, para wodna wędruje od większego nasycenia do mniejszego, od większego ciśnienia do niższego i od wyższej temperatury do niższej. W sytuacji kiedy wełna ma współczynnik dyfuzji taki jak powietrze, czyli nie ogranicza w żaden sposób migracji pary wodnej w samej warstwie izolacji to nagrzany dach sprawia, że wilgoć ze szczeliny wentylacyjnej pchana jest do środka, tam blokuje ją dopiero folia paroszczelna, która ma duży opór dyfuzji, w praktyce para wodna wraca do góry. Podstawowym błędem jaki zakłada większość osób jest to, że kierunek dyfuzji pary wodnej jest jeden, a jak pokazuje doświadczenie, grafitowy lub czarny dach zimą, w temperaturze -10 jest w stanie nagrzać się nawet to +60 w słoneczny dzień. Inny więc będzie kierunek i inne nasilenie pary wodnej w południe, inny wieczorem, inny od wschodu a inny od północy. Dach to jeden organizm i idealnie byłoby zupełnie nie wpuszczać wilgotnego powietrza zewnętrznego w warstwę izolacji. Ale jak już tam jest to warto, aby nasycenie było jak najniższe, bo niskie nasycenie + brak możliwości szybkiej zmiany temperatury pary oznacza brak możliwości powstania punktu rosy. Wełna po prostu taka już jest dlatego warto interesować się pianką, gdzie mamy do czynienia z materiałem paroprzepuszczalnym, ale następuje zatrzymywanie wiatru i spowolnienie dyfuzji.

(...)

dodatkowa ciekawostka: a jak myślisz, dlaczego nagle producenci wełny przestawili się na tworzenie waty o innym kolorze? Jeszcze nie tak dawno były wełny pięknie żółte, a teraz produkuje się pięknie brązowe. Na tej żółtej dobrze było widać gdzie, na jaką głębokość dochodzi do zawilgocenia? Nie wiem, takt gdybam :) ale tendencja jest taka."

Gość

23-02-2019, 00:53
#20

Niestety to nie jest tak, że pianka się utlenia :) Polecam taki artykuł: http://ocieplenie-poddasza.com.pl/blog/czy-pianka-poliuretan owa-si%C4%99-utlenia

Tak więc pianka się nie utlenia. Jeżeli nie ma do niej dostępu słońca i promieniowania UV jest materiałem niemalże wiecznym.

Jest wiele osób, które są zadowolone z wełny, ala ta radość mija z czasem, przeciętnie 6-10 lat. Po tym czasie każdy już będzie odczuwał to, że poddasze robi się chłodnijsze zimą i cieplejsze latem.

Na jednej grupie na FB facet zadał pytanie ile kosztuje usunięcie wełny. Zapytali go po co usuwa, a on odpowiedział, że przez to, że jest wilgotna. I mogę tutaj zacytować jedną rzeczową wypowiedź.

"To, że wełna jest mokra to nie jest żadna niespodzianka. Z założenia ma ona być wilgotna bo wpuszczamy do niej wilgotne powietrze z zewnątrz i paroizolacja nie ma tu za wiele do rzeczy, gdyż kierunki dyfuzji różne są (zmienne). Jednak wełna poddawana jest zawilgoceniu a przestrzeń wentylacyjna jest jednocześnie lekarstwem i chorobą. Jak ktoś miał okazję widzieć taką warstwę wełny po 8-10 latach to widać wyraźnie działanie wilgoci, po kolorze.

(....)

Nie jest to kwestia błędu wykonawczego, bo wykonanie ze szczeliną wentylacyjną zaleca producent. Poza tym membrana nie jest gazoszczelna, a jak wiemy kierunki dyfuzji pary wodnej są zmienne, para wodna wędruje od większego nasycenia do mniejszego, od większego ciśnienia do niższego i od wyższej temperatury do niższej. W sytuacji kiedy wełna ma współczynnik dyfuzji taki jak powietrze, czyli nie ogranicza w żaden sposób migracji pary wodnej w samej warstwie izolacji to nagrzany dach sprawia, że wilgoć ze szczeliny wentylacyjnej pchana jest do środka, tam blokuje ją dopiero folia paroszczelna, która ma duży opór dyfuzji, w praktyce para wodna wraca do góry. Podstawowym błędem jaki zakłada większość osób jest to, że kierunek dyfuzji pary wodnej jest jeden, a jak pokazuje doświadczenie, grafitowy lub czarny dach zimą, w temperaturze -10 jest w stanie nagrzać się nawet to +60 w słoneczny dzień. Inny więc będzie kierunek i inne nasilenie pary wodnej w południe, inny wieczorem, inny od wschodu a inny od północy. Dach to jeden organizm i idealnie byłoby zupełnie nie wpuszczać wilgotnego powietrza zewnętrznego w warstwę izolacji. Ale jak już tam jest to warto, aby nasycenie było jak najniższe, bo niskie nasycenie + brak możliwości szybkiej zmiany temperatury pary oznacza brak możliwości powstania punktu rosy. Wełna po prostu taka już jest dlatego warto interesować się pianką, gdzie mamy do czynienia z materiałem paroprzepuszczalnym, ale następuje zatrzymywanie wiatru i spowolnienie dyfuzji.

(...)

dodatkowa ciekawostka: a jak myślisz, dlaczego nagle producenci wełny przestawili się na tworzenie waty o innym kolorze? Jeszcze nie tak dawno były wełny pięknie żółte, a teraz produkuje się pięknie brązowe. Na tej żółtej dobrze było widać gdzie, na jaką głębokość dochodzi do zawilgocenia? Nie wiem, takt gdybam :) ale tendencja jest taka."


strony: 1
Informacje dodatkowe
Aktualnie na forum jest 0 zalogowanych użytkowników.
Lista zalogowanych użytkowników: Brak użytkowników na forum
Prawa dostępu
  • Dodawanie wpisów